Reklama

PiS chce jeszcze więcej państwa w bankach

Wzrost udziału polskiego kapitału w sektorze musiałby oznaczać większe zaangażowanie państwa, co nie musi przynieść korzyści innym akcjonariuszom.
PiS chce jeszcze więcej państwa w bankach

Foto: Fotolia

PiS będzie na bieżąco analizować sytuację i w razie pojawiających się korzystnych, rynkowych warunków, podejmie działania mające na celu zwiększenie udziału polskiego kapitału w sektorze finansowym – wynika z programu wyborczego tej partii, do którego dotarł PAP Biznes. Rządząca partia zwraca uwagę, że należy obserwować strukturę własnościową sektora bankowego.

Kłopotliwa rola państwa

– Problem w tym, że teraz „polski kapitał" jest utożsamiany z państwowym – mówi Marcin Materna, dyrektor działu analiz w Millennium DM, podkreślając, że polski prywatny kapitał jest za mały.

Kto mógłby być przejmującym? – To zależałoby od wielkości przejmowanego podmiotu, ale zarówno PKO BP, Pekao, jak i Alior mogłyby być potencjalnymi konsolidującymi rynek. Ze względu na większą skalę i lepszą sytuację kapitałową bardziej prawdopodobne jest to w przypadku tych dwóch pierwszych banków - mówi Marta Czajkowska-Bałdyga, analityczka Haitonga.

Zwiększenie udziału w bankach przez państwo rodzi obawy, że będą dbały o interesy rządu lub państwa, na czym mogą stracić akcjonariusze mniejszościowi. Zdaniem Materny niewielki udział kapitału państwowego w sektorze nie jest jeszcze szkodliwy, ale wystarczy popatrzeć, co się dzieje w energetyce czy górnictwie, które są zdominowane przez państwo. Udział banków kontrolowanych przez państwo w aktywach polskiego sektora sięga 40 proc.

– W przypadku polonizacji banków doprowadzamy do sytuacji, że ich właściciel jednocześnie kontrolowałby je same i urzędy nadzorujące. To nie jest zdrowe rozwiązanie. Nie wiem, jakiemu celowi społecznemu i gospodarczemu miałaby służyć polonizacja banków. Nie sądzę, aby zaczęły po niej działać lepiej, teraz w większości całkiem dobrze sobie radzą, będąc członkami międzynarodowych grup finansowych – przekonuje Materna. Dodaje, że nie ma dowodów, że państwo korzysta na posiadaniu PKO BP albo przejęciu kontroli nad Pekao i Aliorem. Niektórzy zwolennicy repolonizacji podnoszą jednak argument, że pozytywne efekty upaństwowienia banków widać dopiero w czasie dekoniunktury (podczas ostatniego kryzysu mające problemy zagraniczne grupy przykręcały kurek z kredytami w Polsce).

Reklama
Reklama

– Polscy inwestorzy, tacy jak PPK i państwo, lepiej zrobią w długim terminie, jeśli nie będą przeważać banków w portfelach. Powoli dochodzimy do etapu, gdzie banki stają się jak spółki energetyczne czy telekomy – dostarczają pewną infrastrukturę czy podstawowe usługi na coraz niższych marżach i tak jak inne stare branże są podgryzane przez nowoczesnych konkurentów, którzy zabierają im bardziej rentowne części biznesu, pozostawiając bankom te najmniej ciekawe – dodaje Materna.

Konsolidacja potrwa

Rosnące wymogi kapitałowe, niskie stopy procentowe, podatek bankowy i wysokie inwestycje w technologie powodują, że efekty skali są w bankowości teraz ważne jak nigdy wcześniej. To napędza konsolidację. Kto może jeszcze trafić pod młotek? – Pierwszymi kandydatami wydają się banki niespełniające wymogów kapitałowych, czyli Idea Bank i ewentualnie Getin Noble. Jednak dużo będzie zależało od sytuacji w sektorze, musimy pamiętać o sprawie hipotek walutowych, jej wpływie na sektor i poszczególne banki. Są też banki spółdzielcze i SKOK-i, czyli mniejsze podmioty odstające od banków komercyjnych pod względem sytuacji finansowej oraz kapitałowej – wskazuje Czajkowska-Bałdyga.

Foto: GG Parkiet

Mniejsze banki muszą wybrać – zwiększać skalę, co jest trudne, biorąc pod uwagę ich możliwości konkurencji z największymi, znaleźć niszę albo sprzedać się. Wśród mniejszych banków uniwersalnych są m.in. Handlowy i Credit Agricole. – Nie można wykluczyć transakcji, w przypadku banków mających zagraniczne spółki matki kluczowe będą właśnie decyzje centrali – podkreśla analityczka Haitonga, przypominając m.in. sprzedaż Pekao przez UniCredit, Raiffeisen Polbank przez RBI czy część Deutsche Bank Polska przez Deutsche Bank.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama