REKLAMA
REKLAMA

Banki

Duża strata PBS Sanok

Największy bank spółdzielczy w Polsce musiał zawiązać dodatkowe rezerwy na starsze kredyty, zanotował sporą stratę netto i nie spełnia niektórych wymogów regulacyjnych.
Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Podkarpacki Bank Spółdzielczy w Sanoku według niezaudytowanych danych miał w 2018 r. 47,6 mln zł straty netto. Dodatkowo po zakończeniu roku musiał utworzyć znaczne rezerwy celowe i odpisy kredytów, które według informacji banku zostały udzielone jeszcze przed zatwierdzeniem programu naprawczego na lata 2016–2020.

„W wyniku przeglądu portfela kredytowego pod kątem poprawności tworzonych rezerw celowych w latach wcześniejszych, bank dokonał dotworzenia rezerw celowych i odpisów aktualizujących dotyczących poprzednich okresów, co skutkowało powstaniem ujemnego wyniku z lat ubiegłych, który kształtuje się na poziomie 41,1 mln zł" – czytamy w komunikacie. Saldo rezerw na koniec 2018 r. wyniosło 101 mln zł, o 46 mln zł więcej niż rok wcześniej. Bank podkreśla, że dzięki temu wzrosło pokrycie rezerwami „starego" portfela, liczy na odzyskanie części należności. „Pokrycie rezerwami obejmuje istotne kwotowo ekspozycje kredytowe, zabezpieczone hipotekami na nieruchomościach komercyjnych, których wartość rynkowa oszacowana dla przypadku sprzedaży w toku prowadzonych postępowań sądowych i egzekucyjnych pozwoli według szacunków odzyskać w wyniku sprzedaży lub przejęcia przez bank, w latach 2019 – 2020 kwotę ok. 100 mln zł" – przekonuje PBS, największy bank spółdzielczy w Polsce mający ok. 3 mld zł aktywów, 1,5 mld zł kredytów i 2,5 mld zł depozytów sektora niefinansowego.

Wskutek wyższych rezerw i straty okazało się, że współczynniki kapitałowe i nadzorcza miara płynności długoterminowej M3 (wskaźnik pokrycia aktywów niepłynnych funduszami własnymi) spadły poniżej minimalnych wymogów regulacyjnych. Bank zaznacza jednak, że utrzymuje bezpieczną pozycję w obszarze płynności krótkoterminowej, co jest wynikiem posiadania stabilnej bazy depozytowej, która w dodatku jego zdaniem poprawia się.

Na koniec 2018 r. nadzorcze miary płynności jak i wskaźnik LCR, określające dopuszczalny poziom płynności, kształtowały się zgodnie z ustalonymi i obowiązującymi normami: luka płynności krótkoterminowej ukształtowała się na poziomie 858 mln zł, współczynnik płynności krótkoterminowej wyniósł 3,07 a współczynnik pokrycia aktywów niepłynnych funduszami własnymi 0,62.

Bank przekonuje, że nadal utrzymuje stabilną pozycję rynkową. W I kwartale przystąpił do opracowania Planu Naprawy na lata 2019 – 2023, który zostanie przedłożony do akceptacji KNF by osiągnąć wymagane współczynniki kapitałowe. „Głównym celem jest długofalowa poprawa wyników finansowych oraz pozycji kapitałowej w związku z koniecznością zaabsorbowania straty za 2018 r. oraz straty z lat ubiegłych kapitałami własnymi banku. Bank zachowuje zdolność do generowania dodatniego wyniku finansowego w bieżącym okresie, co pozwoli na sukcesywną odbudowę bazy kapitałowej. Istotnym dla realizacji powyższych celów jest również uzyskanie zakładanych efektów z działalności windykacyjnej co pozwoli na ustabilizowanie wyniku z tytułu rezerw i odpisów" – czytamy w raporcie.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA