Banki

Opoka inwestuje w BankMail

W polski fintech, dysponujący technologią cyfrowego listu poleconego, zainwestował jeden z funduszy zarządzających przez Opoka TFI.
Foto: materiały prasowe

Nowe udziały trafiły do jednego z funduszy zarządzanych przez OPOKA TFI, transakcję zrealizował OPOKA Ventures, zespół specjalistów odpowiedzialny za realizację projektów private equity. - Instytucjonalny inwestor to kolejny krok w realizacji dalekosiężnego planu cyfryzacji podpisywania umów i doręczeń w oparciu o bankową tożsamość - mówi Michał Olszewski, współzałożyciel i prezes BankMail. - Polskie rozwiązanie jest w awangardzie europejskiej tego na nowo kształtującego się rynku - regulacje eIDAS obowiązują w UE od połowy 2016 r. Realne jest wykorzystanie pierwszych wdrożeń w Polsce jako dźwigni ekspansji międzynarodowej. - informuje Michał Olszewski.

BankMail to uniwersalna skrzynka do wymiany umów, oświadczeń woli i zawiadomień w oparciu o bankowe potwierdzenie tożsamości. Pozwoli klientom indywidualnym i firmom zawierać zdalnie umowy w sposób pewny pod względem prawnym, doręczać wezwania, wypowiedzenia i dzieła w postaci cyfrowej, a także doręczać faktury z potwierdzeniem odbioru, czy paragony. System, podłączony do bankowości elektronicznej, ma stanowić wieczyste archiwum dokumentów mających znaczenie prawne.

Pierwotnie BankMail planował budowę skali od dostarczenia bankom rozwiązania spełniające wymogi trwałego nośnika (odpowiedniego sposobu dostarczenia informacji klientom, które w dodatku nie mogą być zmieniane). Jednak system firmy nie znalazł się w gronie trzech (jednym opartym o system WORM oraz dwóch blockchainowych), które testowane są przez Związek Banków Polskich (PKO BP wprowadza inne rozwiązanie, oparte także na blockchainie). Wygląda na to, że teraz BankMail chce upowszechnić stosowanie podpisów cyfrowych i e-poleconego już bez trwałego nośnika jako „trampoliny” do rozwoju. Spółka przekonuje, że w jej rozwiązaniu każdy, kto zna e-bankowość i korzysta z maila, bez problemu znajdzie się w świecie BankMail. Spółka przyznaje, że nauczenie 16 mln ludzi (tyle korzysta aktywnie z bankowości internetowej) nowego sposobu załatwiania spraw jest największym wyzwaniem, ale minimalizuje barierę edukacyjną po stronie klienta zapewniając jednocześnie bankowe bezpieczeństwo i całkowitą prywatność danych.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.