Stalprofil ma za sobą kolejny udany kwartał, w którym
odnotował znaczącą poprawę rentowności biznesu. Jej tempo pozytywnie zaskoczyło rynek. Lepsze
od oczekiwań wyniki kwartalne dystrybutora zachęciły inwestorów do zakupów jego
akcji, które podczas poniedziałkowej sesji zwyżkowały nawet o blisko 7
proc., będąc bardzo blisko pokonania majowego szczytu.
Rentowność spółki poprawiły wyższe ceny stali, będące w
dużej mierze efektem wprowadzenia unijnych regulacji mających na celu ochronę rynku i wzmocnienie pozycji konkurencyjnej unijnych firm. Rynek stali już skorzystał
na nowych regulacjach. – Istotny wpływ na poprawę wyników spółki w drugim
kwartale 2026 r. miały utrzymujące się na rynku wyższe od ubiegłorocznych ceny
na wyroby hutnicze, co poprzez efekt FIFO skutkowało wzrostem rentowności w
handlu stalą. Wzrost rynkowych cen stali był związany z nowymi regulacjami
unijnymi wprowadzanymi w celu ograniczenia importu taniej stali na teren UE
(CBAM i Safeguard) – wyjaśnia zarząd Stalprofilu. Od 2026 r. zaczął obowiązywać mechanizm CBAM (ang. Carbon
Border Adjustment Mechanism) wprowadzający tzw. graniczną opłatę węglową, którą
zostali objęci importerzy stali. To dało europejskim producentom stali
przestrzeń do podwyżek cen produktów. Z kolei od lipca 2026 r. zaczęły
obowiązywać nowe regulacje mające na celu wzmocnienie ochrony unijnego
rynku przed napływem tańszej stali (Safeguard) w postaci niższych bezcłowych kontyngentów oraz wyższych ceł dla importu przekraczającego limity.