Poprawa nastrojów na rynkach globalnych wspiera notowania krajowej waluty, która zabrała się za odrabianie strat z poniedziałkowej przeceny. W efekcie kurs dolara zjechał w dół do poziomu 3,65 zł. Nieco niżej notowane jest także euro, które cofnęło się do 4,25 zł. Kilkugroszowe spadki notuje frank szwajcarski, który kosztuje ok. 4,70 zł.
Czytaj więcej
Początek wtorkowej sesji przynosi uspokojenie nastrojów na warszawskiej giełdzie. Pierwsze minuty...
Wraca apetyt na ryzykowne aktywa
Rynki w dalszym ciągu pozostają bardzo wrażliwe na doniesienia z Bliskiego Wschodu. Nastroje nieco uspokoiły słowa Donalda Trumpa, że wojna z Iranem zmierza ku końcowi, co dało nadzieję na szybką deeskalację konfliktu.
Jednocześnie nastąpił zwrot na rynku ropy. Cena surowca już w poniedziałek po południu wymazała wzrosty, by we wtorek rano zanotować lekki spadek. To wniosło więcej optymizmu na rynkach i sprawiło, że inwestorzy nabrali większej ochoty na ryzykowne aktywa.
Dolar traci
W takim otoczeniu wyraźnie słabnie dolar, który traci na wartości zarówno do euro, jak i walut z naszego regionu.