Reklama

Przebudzenie dolara

Wczorajsza sesja nie zaskoczyła nas zmiennością, a to dlatego, że sporo rynków nie pracowała w poniedziałek

Publikacja: 03.01.2023 10:50

Przebudzenie dolara

Foto: materiały prasowe

Pierwszy dzień nowego roku zakończył się mieszanie na rynku walutowym (nieznacznie na korzyść USD), podczas gdy indeksy giełdowe z Europy zyskały. Dzisiejsza sesja ma miejsce jeszcze bez inwestorów z Nowej Zelandii, czy Japonii, jednak inwestorzy z USA wracają na rynek po długim weekendzie, dlatego też ruchy powinny być większe. Podwyższoną zmienność możemy już zaobserwować podczas sesji europejskiej, gdzie po godzinie 8:00 dolar zaczął się umacniać, a indeksy giełdowe ruszyły mocno w górę. W momencie przygotowywania tego komentarza dolar amerykański umacnia się niemal 2% w ujęciu do dolara nowozelandzkiego a także około 1,5% względem euro, franka czy dolara australijskiego. Lepiej od USA radzi sobie jedynie jen japoński, gdzie notowania USDJPY tracą 0,5%. 

Jeśli chodzi o przyczynę dzisiejszych ruchów, nie pojawiły się żadne informacje/doniesienia mogące sugerować tak duży skok w godzinach porannych. Wydaje się, że inwestorzy szukają “bezpiecznej przystani” w dolarze amerykańskim przed zbliżającymi się kluczowymi danymi z gospodarki USA, które poznamy w dalszej części tygodnia. Jutro publikowane będą wskaźniki PMI/ISM, poznamy także zapiski z ostatniego posiedzenia FOMC, z kolei w piątek zaprezentowane zostaną dane z rynku pracy w Stanach Zjednoczonych. Dziś natomiast w kalendarzu znajdziemy dane o inflacji CPI z Niemiec (14:00), a także finalne dane PMI dla przemysłu z USA za grudzień (15:45) Oprócz danych makro należy także zwracać uwagę na informacje dotyczące koronawirusa płynące z Chin, niepewność dotycząca rops rozprzestrzeniania się wirusa może także wpływać pozytywnie na dolara. 

Jeśli chodzi o sytuację techniczną na głównej parze walutowej, notowania EURUSD zanurkowały o poranku przebijając kluczowe wsparcie. Kurs przebił się poniżej strefy 1,0590 - 1,0600, która od dłuższego czasu powstrzymywała większe spadki. Jeżeli cena będzie się utrzymywała w dalszym ciągu poniżej wspomnianej strefy, bazowym scenariuszem będzie pogłębienie korekty spadkowej. W przypadku realizacji takiego scenariusza jako ważne wsparcia należy traktować odpowiednio poziomy 1,0500 i 1,0370.

Złoty niestety nie radzi sobie najlepiej we wtorek o poranku, co ma oczywiście związek z umocnieniem dolara. Nasza krajowa waluta traci aż 1,5% względem USD, a także około 0,5% w stosunku do CHF i GBP. Z kolei ruch na EURPLN sięga 0,3% na korzyść europejskiej waluty. Po godzinie 10:30 za dolara trzeba zapłacić 4,4370 zł, za euro 4,6740 zł, za franka 4,7350 zł, a za funta 5,2880 zł.

Łukasz Stefanik

Reklama
Reklama
Waluty
Dolar na deskach. Złoty znów imponuje siłą
Waluty
Złoty zrobił sobie przerwę. Inwestorzy czekają na Fed
Waluty
Złoty ma problem
Waluty
Sytuacja na rynkach 23 stycznia - co z tym zaufaniem do dolara?
Waluty
Rynek złotego 23 stycznia - polska waluta znów na fali
Waluty
Złoty znów na fali. Trump i GUS pomogły naszej walucie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama