Prezes zwrócił uwagę, że wyniki funduszy operujących na rynku długu poprawiły się i zaczęły osiągać miesięczne stopy zwrotu rzędu 1% w lipcu. Jego zdaniem, to początek trendu i rynek długu zaczął już wychodzić z dołka.

"Fundusze dłużne w drugiej połowie roku powinny poprawić wynikli inwestycyjne, a to powinno spowodować wzrost zainteresowania klientów tymi funduszami" - powiedział Buczek podczas konferencji prasowej.

Zaznaczył jednak, że nie spodziewa się, aby w najbliższych miesiącach aktywa funduszy inwestycyjnych zaczęły ponownie rosnąć.

"Mam nadzieję, że skala umorzeń w kolejnych miesiącach będzie stopniowo maleć, chociaż nie oczekiwałbym, że będą to miesiące na plusie. Tego oczekiwałbym raczej w 2023" - stwierdził.

Aktywa Quercus TFI spadły do 3,3 mld zł na koniec czerwca (spadek o 14% r/r).

Buczek nie spodziewa się odbicia na rynkach akcji w tym roku. Jego zdaniem, obecne wzrosty na rynkach akcyjnych (zwłaszcza amerykańskim) to tylko odreagowanie spadków z początku roku, natomiast na odwrócenie trendu trzeba będzie poczekać do przełomu roku.

"Banki centralne grają obecnie przeciwko rynkom. Ich celem nie jest podtrzymywanie koniunktury na rynkach finansowych, tylko zwalczanie inflacji. Należy poczekać na moment, kiedy banki centralne uznają, że czas zakończyć zaostrzanie polityki pieniężnej" - powiedział prezes.

Quercus TFI to pierwsze w Polsce publiczne towarzystwo funduszy inwestycyjnych, którego oferta skierowana jest przede wszystkim do zamożnych i bardzo zamożnych inwestorów. Towarzystwo zostało założone w sierpniu 2007 r. W marcu 2011 r. Quercus TFI zadebiutował na rynku głównym warszawskiej giełdy.