Notowania NTT Systemu we wtorek zyskiwały ponad 3 proc. w reakcji na publikację raportu rocznego. Spółce udało się wypracować rekordowe wyniki. W 2024 r. zamierza postawić na dalszy rozwój swojej oferty produktów w ramach marek własnych i nowej marki notebooków. Chce też rozwijać usługi doradcze i sprzedaż zaawansowanych urządzeń (serwery).
Biznesowi spółki sprzyja postępująca cyfryzacja oraz perspektywa napływu nowych środków. Prezes Tadeusz Kurek wskazuje na projekt Krajowego Planu Odbudowy, na mocy którego do Polski trafić może nawet 58 mld EUR – 23,9 mld EUR dotacji i 34,2 mld EUR pożyczek. Jednym z pięciu wskazanych w KPO obszarów jest transformacja cyfrowa, na którą przewidziano 3,034 mld EUR. W 2023 r. ogłoszono pierwsze postępowania przetargowe dotyczące m.in. sprzętu do szkół. To wsparło rynek komputerów. Wprawdzie program „Laptop dla ucznia” w 2024 r. został zawieszony, a w kolejnych latach nie będzie kontynuowany w obecnej formule (mają zostać zmienione jego założenia), ale zdaniem NTT i tak odblokowanie środków z KPO daje szansę na wykorzystanie ich w innych obszarach związanych z cyfryzacją. Co z kolei powinno zaowocować nowymi impulsami skłaniającymi do zakupów sprzętu IT.
W 2023 r. grupa wypracowała 30,3 mln zł zysku operacyjnego wobec 29 mln zł rok wcześniej. Z kolei zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej urósł do 24,6 mln zł z 16,5 mln zł. Mocną poprawę widać na poziomie przepływów operacyjnych. Na koniec 2023 r. były dodatnie i miały wartość ponad 16 mln zł wobec minus 15 mln zł rok wcześniej.
Spółka zwiększa skalę biznesu. W 2024 r. rozpoczęła obsługę transakcji przez nowe centrum w Duchnowie. Pozwoliło ono dwukrotnie zwiększyć operacje logistyczne. Zarząd zasygnalizował, że prowadzone są prace nad dalszym zwiększeniem powierzchni magazynowej.
W 2023 r. przychody grupy urosły o prawie jedną trzecią do niemal 1,7 mld zł. Prawie 68 proc. przychodów (wobec 69 proc. w 2022 r.) pochodziło z dystrybucji podzespołów, akcesoriów i elektroniki użytkowej, ponad 25 proc. (wobec 18,2 proc. w 2022 r.) z dystrybucji komputerów i tabletów innych producentów, a ponad 5 proc. (wobec 10,7 proc. w 2022 r.) ze sprzedaży produktów własnej produkcji i przetworzonych.