Aero 2, Mobyland, CenterNet – to jedna grupa telekomunikacyjna rządzona przez Zygmunta Solorza-Żaka, sądzi Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. – Ta grupa wymaga uporządkowania i wyjaśnienia jej statusu. Można założyć z góry, że na Aero 2 skupi się działalność detaliczna, bo firma ma najkorzystniejszą asymetrię (ma prawo do wyższych opłat od operatorów komórkowych za kończenie połączeń w swojej sieci, niż sama im płaci – red.) – mówi Streżyńska.
[srodtytul]To jedna grupa[/srodtytul]
Pytana, czy jej zdaniem Aero 2 to firma Zygmunta Solorza-Żaka, odpowiada: – Jest to niewątpliwie grupa. W jaki sposób jest powiązana, to raczej temat dla osób, które się tym zajmują zawodowo lub pasjonują. Z mojego punktu widzenia jest istotne, że wchodzące w jej skład firmy: Aero 2, Mobyland, CenterNet mogą współkorzystać z częstotliwości i infrastruktury, traktuję więc te spółki jako jeden podmiot rynkowy – dodała.
To pierwszy raz, gdy osoba tak dobrze znająca realia rynkowe jasno określa, kto rządzi Aero 2, nowym graczem w segmencie mobilnym. Aero 2 buduje sieć transmisji danych, którą chce udostępniać w modelu hurtowym innym operatorom. Tak ma zapisane w rezerwacji częstotliwości w paśmie 900 MHz, za którą zapłacił blisko 220 mln zł. Współpracuje przy tym z dwiema innymi firmami, również posiadającymi częstotliwości, ale w innym zakresie: 1800 MHz. Są to Mobyland (należy do Aero 2) i CenterNet, spółka zależna NFI Midas, gdzie na górnych szczeblach właścicielskiej struktury także widać Aero2.
[srodtytul]Układanka z niewiadomych [/srodtytul]
W połowie września samo Aero 2 zmieniło właściciela. Do tej pory 100 proc. udziałów tej firmy posiadał prawnik – Krzysztof Żyto. Obecnie kontrolny pakiet Aero 2 należy do nikomu nieznanej spółki Litenite Ltd. Obok niej wśród udziałowców Aero 2 pojawił się też KOMA Fundusz Inwestycyjny Zamknięty, który Opera TFI utworzyło dla inwestora z zewnątrz. Solorz-Żak zaprzeczył, że kontroluje którąkolwiek z tych firm.
Jak mówił niedawno Adam Kuriański, prezes Aero 2 i CenterNetu, na dokończenie projektu budowy sieci potrzeba jeszcze około 1 mld zł. W tym celu NFI Midas, właściciel CenterNetu, przygotowuje się do emisji akcji z prawem poboru. Wojciech Pytel, prezes Midasa, nie wykluczał, że część papierów NFI zostanie objęta za wkład inny niż gotówka. Kuriański zaś nie wykluczał, że do Midasa trafi Aero 2.