Po godzinie 10 kurs akcji Play Communications spadł o 0,5 proc. do 35,8 zł.
- Wydarzeniem na sesji będzie debiut giełdowy akcji spółki Play, który winien przyciągnąć uwagę mediów. Jest to jedna z ciekawszych ofert publicznych w ostatnim czasie, z racji rozpoznawalności marki, co powinno przyciągnąć na rynek giełdowy nowych inwestorów - pisze w porannym komentarzu Tomasz Jerzyk, analityk DM BZ WBK.
Jarosław Gowin komentując debiut spółki powiedział, że ta niezwykła podróż jaka odbył Play to najlepszy dowód polska gospodarka pozostaje ziemią obiecaną dla przedsiębiorców. Wojciech Nagel, prezes Rady Giełdy, uznał, że debiut Play na giełdzie w Warszawie to dowód na dojrzałość polskiego rynku i silną pozycję w Europie.
Inwestorom indywidualnym przydzielono łącznie 5.980.249 akcji, co oznacza, że popyt w transzy inwestorów indywidualnych ok. 3-krotnie przewyższył liczbę przydzielonych akcji. Uprawnionym pracownikom przydzielono 157.367 akcji, bez redukcji zapisów. Pozostałe 115.435.005 akcji, w tym akcje dodatkowego przydziału, przydzielono inwestorom instytucjonalnym.
Średnia stopa alokacji zapisów na akcje Play złożonych przez inwestorów indywidualnych w okresie 4-7 lipca wyniosła ok. 36,8 proc., co przełożyło się na ok. 63,2 proc. średnią stopę redukcji. Z kolei średnia stopa alokacji zapisów złożonych w dniach 8-12 lipca wyniosła ok. 18,4 proc., co oznacza ok. 81,6 proc. średnią stopę redukcji.
Play w ciągu dziesięciu lat zdobył ponad 27-proc. udział w rynku użytkowników, zwiększył roczne przychody do ponad 6 mld zł, a jego EBITDA w 2016 r. przekroczyła 2 mld zł. Zarząd zakłada, że firma będzie powiększać przychody w jednocyfrowym tempie i rentowność. Chce wypłacać dywidendę, za rok chce wypłacić 650 mln zł. Na ofertę Play składają się akcje Thora Bjorgolfsson i Panosa Germanosa. Ponad 2 mld zł przeznaczą na spłatę długu.