– Będziemy kładli większy nacisk na produkcję i marketing gier typu hypercasual. Gry tego typu przyniosły w grudniu i styczniu bardzo dobre rezultaty przychodowe i chcemy ten trend utrzymywać w przyszłości – zapowiada Marcin Olejarz, prezes BoomBita. Dodaje, że spółka będzie też wciąż rozwijać swój biznes w segmencie GaaS (gra jako usługa).
– Obecnie wdrażamy aktualizacje w kilku naszych grach, m.in. „Archery Club", „Darts Club" i „Tanks A Lot!". Po zakończeniu aktualizacji wesprzemy te gry kampaniami marketingowymi – zapowiada prezes. Spółka chce wprowadzać rocznie na rynek od trzech do sześciu nowych tytułów typu GaaS – jeszcze w tym półroczu zadebiutować ma „Cooking Festival".