Reklama

Tesgas skupia się na zarządzaniu kosztami realizowanych kontraktów

Sytuacja w kluczowym dla grupy biznesie usług dla gazownictwa jest trudna. Rosnące ceny paliw, wyrobów stalowych, półproduktów i podwykonawców uderzają w rentowność kontraktów. Tesgas musi też redukować koszty firm zależnych.
Tesgas skupia się na zarządzaniu kosztami realizowanych kontraktów

Foto: Adobestock

W tym roku zarząd Tesgasu chce się skoncentrować na zarządzaniu kosztami realizowanych kontraktów, co jest szczególnie ważne w obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji makroekonomicznej. – Wystarczy wspomnieć, że tylko na jednym z kontraktów dotyczących prób ciśnieniowych na gazociągu DN 1000, musimy zakontraktować ponad 150 tys. litrów oleju napędowego, aby zrealizować to specjalistyczne zadanie – informuje Włodzimierz Kocik, prezes spółki. Wyzwań jest jednak zdecydowanie więcej. Tesgas otrzymuje pisma od dostawców mówiące o wzroście cen wyrobów stalowych, w tym rur na poziomie 10-14 proc. w stosunku do cen z końca ubiegłego roku.

– Otrzymaliśmy także informację w poprzednim tygodniu o podwyżkach cen półproduktów (polietylen) przeznaczonych do produkcji izolacji 3LPE rur rzędu 20 proc. Jednocześnie producenci informują o wstrzymaniu ofert sprzedaży, sugerując kolejne podwyżki – zauważa Kocik. Ponadto rośnie presja cenowa podwykonawców, których koszty również zwyżkują.

Czytaj więcej

Zarząd Tesgasu musi ciąć koszty grupy kapitałowej

Tesgas dostosowuje działalność grupy do zmieniającego się rynku

W obecnym otoczeniu zarząd Tesgasu stara się dostosować działalność grupy do zmieniającego się rynku, zwłaszcza w kluczowym obszarze działalności obejmującym usługi dla gazownictwa. Z drugiej strony kończy proces inwestycyjny w zależnej firmie Stal Warsztat, który otwiera możliwości pozyskiwania zleceń na zupełnie nowych rynkach. Ponadto trwa restrukturyzacja zatrudnienia, która dotyka większość firm z grupy kapitałowej, oraz tworzony jest plan jej funkcjonowania w zmieniających się warunkach.

Ze względu na niepewną sytuację makroekonomiczną i trudny do oszacowania jej wpływ na kolejne kwartały, zarząd nie planuje w najbliższym czasie istotnych inwestycji. Wyjątkiem mogą być te dotyczące konsolidacji firm należących do grupy. – Możemy też powiedzieć, że największy projekt inwestycyjny w grupie kapitałowej Tesgasu – inwestycja w wielkogabarytową frezarkę bramową, dodatkowe maszyny do obróbki i nową halę produkcyjną, który został zrealizowany przez spółkę zależną Stal Warsztat, jest w zasadzie zakończony. Czekamy na ostatnie formalności i certyfikacje przez potencjalnych zleceniodawców – informuje Kocik.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Tesgas musi poradzić sobie z wieloma problemami

Tesgas cierpi z powodu malejącej liczby przetargów

Tesgas przyznaje, że w biznesie usług dla gazownictwa sytuacja nadal wygląda źle. Przede wszystkim jest dużo mniej przetargów, co zmusza niektóre firmy do oferowania bardzo niskich cen za realizowane prace, z którymi Tesgasowi trudno konkurować. Co więcej, sytuacja finansowa podmiotów działających w tej branży już od jakiegoś czasu ulega pogorszeniu.

W zależnej firmie piTERN (świadczy usługi związane z OZE) udało się mocno zredukować koszty i przejść w tryb realizacji kontraktów jedynie komercyjnych oraz serwisów wybudowanych instalacji fotowoltaicznych. Mimo to zarząd Tesgasu nie jest pewny co do zasadności ekonomicznej dalszego funkcjonowania tego podmiotu w strukturze grupy.

Podobnie ma się sytuacja z zależną firmą Segus (buduje i remontuje sieci gazowe). Podmiot ten od ponad dwóch lat ponosi straty. Z tego powodu zarząd Tesgasu podjął decyzję o odchudzeniu Segusa poprzez wypłatę zysków z lat ubiegłych i zakup jego nieruchomości.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama