Rada nadzorcza Orlenu od ponad dwóch miesięcy, licząc od ogłoszenia postępowania kwalifikacyjnego, nie jest w stanie skompletować pełnego składu zarządu spółki. Dla porównania, w Azotach i KGHM proces ten trwał trzy tygodnie. Prawdopodobnie nie zrobi tego jeszcze przez przynajmniej kilka tygodni, bo na stanowisko członka zarządu/wiceprezesa ds. sprzedaży detalicznej ogłosiła nowy konkurs. Kandydaci swój akces mają zgłaszać do 7 maja. Co ciekawe, w ogłoszeniu nie ma nic o tym, aby rada chciała przeprowadzać z nimi rozmowy kwalifikacyjne, co dotychczas było standardem.

Kadrowe roszady

Obecnie zarząd Orlenu składa się z pięciu osób. Od 11 kwietnia prezesem spółki jest Ireneusz Fąfara, a Witold Literacki wiceprezesem ds. korporacyjnych oraz pełniącym funkcję pierwszego zastępcy prezesa. Ponadto w zarządzie do 30 kwietnia będzie Józef Węgrecki. W skład ścisłego kierownictwa Orlenu wchodzą jeszcze Kazimierz Mordaszewski i Tomasz Zieliński. To osoby delegowane 6 lutego z rady nadzorczej do czasowego wykonywania czynności członka zarządu. Zaznaczono wówczas, że powierzone im funkcje będą pełnić nie dłużej niż trzy miesiące, więc teoretycznie do 6 maja.

Czytaj więcej

Orlen inwestuje w usługi inżynieryjne

We wtorek w nocy Orlen poinformował, że rada nadzorcza dokonała wyboru trzech kolejnych członków zarządu spółki. Z dniem 1 maja Magdalena Bartoś ma objąć funkcję wiceprezesa ds. finansowych, Robert Soszyński – stanowisko wiceprezesa ds. strategii i zrównoważonego rozwoju, a Wiesław Prugar ma być członkiem zarządu ds. upstream. Wszyscy troje zostali powołani na okres wspólnej kadencji zarządu, która kończy się z dniem odbycia zwyczajnego walnego zgromadzenia zatwierdzającego sprawozdanie finansowe płockiej spółki za 2025 r.

Powołanie trzech nowych członków zarządu Orlenu i ogłoszenie nowego konkursu na jedno stanowisko to prawdopodobnie nie koniec roszad kadrowych w kierownictwie płockiego koncernu. Trzeba pamiętać, że ogłoszony w połowie lutego konkurs dotyczył obsadzenia dziewięciu stanowisk. Chodziło o wybór prezesa, dwóch wiceprezesów oraz sześciu członków zarządu. Dotychczas obsadzono pięć stanowisk, a na jedno ogłoszono nowe postępowanie. To może oznaczać, że w ramach dotychczasowego konkursu do obsadzenia są jeszcze trzy funkcje. Czy faktycznie zostaną objęte, rada na ten temat milczy.

Brak informacji

Obecnie nie do końca również wiadomo, jakie konkretnie stanowiska w Orlenie są do objęcia, gdyż występują rozbieżności między tym, co ogłaszano w postępowaniach kwalifikacyjnych dwa miesiące temu, a tym, jakie dotychczas funkcje przydzielono. Jako przykład można podać stanowisko wiceprezesa ds. korporacyjnych i pełniącego funkcję pierwszego zastępcy prezesa płockiej firmy nadaną Literackiemu. W ogłoszonym postępowaniu kwalifikacyjnym takiego stanowiska rada nadzorcza nie definiowała.

Pytania w tej sprawie i innych związanych z wyborem nowego zarządu Orlenu wysłaliśmy do płockiej spółki w ubiegłym tygodniu, ale odpowiedzi nie otrzymaliśmy do dziś. Koncern nie odpowiada również, jakie cele chce realizować nowy zarząd Orlenu ani ewentualnie kiedy może na ten temat udzielić odpowiedzi. Wiadomo za to, że 25 kwietnia spółka planuje publikację raportu rocznego, co być może będzie przyczynkiem do tego, aby nowy zarząd – nawet wstępnie – określił swoje cele, chociażby te na najbliższe miesiące.