Należące do Grupy Azoty Zakłady Azotowe Puławy rozpoczęły wspólną inwestycję z Lotosem. Na terenie paliwowej spółki wybudują instalację do produkcji tzw. tiosiarczanu amonu. To półprodukt stosowany do wyrobu nawozów. Cała inwestycja pochłonie 120 mln zł, a pieniądze wyłoży chemiczna spółka.
– Lotos dostarczy zaś media i teren pod inwestycję – poinformował Zenon Pokojski, wiceprezes Puław. Oprócz tego paliwowa spółka dostarczać będzie tzw. kwaśne gazy, które będą wykorzystywane w procesie produkcyjnym.
Również na eksport
Jak tłumaczą władze Puław, na świecie dostępne są tylko trzy technologie produkcji tiosiarczanu amonu. Dlatego jest to wyrób bardzo pożądany przez producentów nawozów.
– Nam udało się zdobyć amerykańską licencję. Produkty powstałe w nowej instalacji będziemy wykorzystywać nie tylko dla potrzeb całej Grupy Azoty, ale chcemy je również sprzedawać zewnętrznym firmom – zapowiada Pokojski. Docelowo spółka chce produkować 100 tys. ton tego półproduktu. Na początku jednak zdolności sięgną 20 tys. ton. Uruchomienie instalacji planowane jest na 2016 r.
Azoty mają też w planach znacznie większą inwestycję, którą również chcą zrealizować wspólnie z Lotosem. Chodzi o uruchomienie na terenie gdańskiej rafinerii produkcji olefin – półproduktu stosowanego do wyrobu tworzyw sztucznych. Wartość tego projektu szacuje się na 5–6 mld zł. Z naszych informacji wynika jednak, że nie ma szans na rozpoczęcie tej inwestycji ani w tym, ani w przyszłym roku. Wciąż trwają analizy opłacalności przedsięwzięcia, a nawet jeśli wypadną one pomyślnie, Azoty mogą mieć poważny problem z pozyskaniem środków na jego realizację. Również w tym przypadku nakłady finansowe miałyby ponieść głównie Azoty. Lotos udostępniłby teren pod produkcję i surowce.
Kolejne projekty
Puławskie zakłady wspólnie z Instytutem Nawozów Sztucznych (INS) cały czas pracują nad nowymi produktami. Trwają właśnie badania nad produkcją innowacyjnego nawozu – tzw. supergranuli, która stopniowo będzie uwalniać do gleby składniki odżywcze. Będzie ona stosowana do nawożenia upraw kukurydzy. – To nowe spojrzenie na produkcję nawozów. Odejście od wyrobów masowych do takich, które są dedykowane konkretnym uprawom – podkreśla Pokojski.
Janusz Igras, dyrektor naukowy INS, dodaje, że tego typu technologie nie są jeszcze stosowane, ale badają je największe światowe koncerny, głównie w USA.
ZA Puławy wydają rocznie na inwestycje średnio 300 mln zł. Zdaniem Pokojskiego podobna kwota może być wydana również w 2014 r. – Wiele jednak będzie zależeć od tego, jakie będą potrzeby inwestycyjne pozostałych spółek należących do grupy – zastrzega wiceprezes Puław.
Spółka ma najnowocześniejsze instalacje w całej Grupie Azoty i jest obecnie najbardziej rentowną firmą polskiego sektora nawozowego.