Postulaty wzrostu wynagrodzeń, które do Zarządu Polskiej Miedzi skierowało kierownictwo Sekcji Krajowej Górnictwa Rud Miedzi NSZZ Solidarność poparł lewicowy i największy w koncernie Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego.

Przypomnijmy, że Solidarność w liście do władz lubińskiej spółki napisała, iż domaga się natychmiastowych rozmów i decyzji o wzroście wynagrodzeń dla robotników, którzy pracują pod ziemią.

Józef Czyczerski, przewodniczący Solidarności w KGHM-ie podkreśla, że to konieczne, gdyż zarabiają oni mniej niż pracownicy zatrudnieni na powierzchni.

Z postulatami Solidarności zgadza się Ryszard Zbrzyzny, przewodniczący ZZPPM i podkreśla, że w koncernie nie było podwyżek dla robotników od trzech lat. A te, które były stanowiły jedynie waloryzację inflacji.

Dlatego Zbrzyzny także domaga się od władz koncernu rozmów na temat wzrostu płac dla robotników.

Na razie Dariusz Wyborski, rzecznik prasowy KGHM Polska Miedź S.A. poinformował, że argumenty i żądania związkowców są analizowane przez kierownictwo Polskiej Miedzi.

ZZPPM i Solidarność to dwa największe w KGHM-ie związki, które skupiają około 80 procent załogi.

Dlatego władze lubińskiego holdingu muszą się liczyć z ich postulatami.