"Rezerwy wydobywalne produkcyjnych złóż gazu (70 procent) i kondensatu (30 procent) przypadające na przejęte udziały kształtują się na poziomie dziewięciu milionów baryłek ekwiwalentu ropy" - podała w giełdowym komunikacie spółka.
Kondensat to lekka ropa naftowa nadająca się do produkcji paliw motorowych. Tego rodzaju surowiec gdańska rafineria już przerabiała na olej napędowy i benzynę, wyjaśnił Mateusz Cabak z biura prasowego Lotosu.
Aktywa pod nazwą Heimdal Lotos przejmie od Centrica Norge, podmiotu zależnego brytyjskiej spółki Centrica Plc. Heimdal jest położony na morzu 212 kilometrów na północny zachód od norweskiego portu Stavanger.
Lotos poinformował w giełdowym komunikacie, że przypadające na niego "wydobycie ze złóż produkcyjnych Atla, Skirne oraz Vale w 2013 roku jest szacowane na poziomie około 5 tysięcy baryłek ekwiwalentu ropy na dzień".
Cena zakupu w przeliczeniu na polską walutę wynosi 536,3 miliona złotych.
W ocenie analityka analityka Espirito Santo Wojciecha Kozłowskiego bardzo ważne jest to, że Lotos część płatności ureguluje przepływami pieniężnymi uzyskanymi ze złoża, a te pokryją cenę już na przełomie 2014 i 2015 roku.
"Znaczna część ceny transakcji (około 45 procent) zostanie rozliczona z przejętych przez Lotos przepływów pieniężnych wygenerowanych między datą umowną zakupu a rzeczywistą datą rozliczenia" - poinformował Lotos.
"Spółka zakłada, że na przełomie 2014 i 2015 roku skumulowany strumień przepływów pieniężnych związanych z realizowaną transakcją zrównoważy cenę zakupu" - napisano w komunikacie.
Lotos od miesięcy zapowiadał zakup złóż z Norwegii po nieudanej inwestycji w złoże YME, gdzie wadliwa okazała się zbudowana przez podwykonawcę platforma wiertnicza.
Zakup nowego aktywa pozwoli spółce odzyskać straty, jakie poniósł na YME, bo zgodnie z norweskim prawem przez jakiś czas od produkcji z nowych złóż nie będzie musiał odprowadzać podatku.
"Druga kluczowa kwestia to uzyskanie tarczy podatkowej. Lotos podał, że do 2016 roku odzyska dwie trzecie z kwoty 1,1 miliarda złotych aktywa podatkowego. Ogólnie to jest pozytywna informacja i interesująca transakcja" - ocenił Kozłowski.
Zamknięcie transakcji planowane jest na grudzień 2013 roku.
Inwestorzy pozytywnie zareagowali na komunikat spółki. Jej akcje na początku wtorkowej sesji drożały nawet o blisko 5 proc., do 40,6 zł, najwyższego poziomu od tygodnia. O godzinie 9.43 za jeden papier płacono 40,22 zł, 3,93 proc. więcej niż na poniedziałkowym zamknięciu.