– Zakład działa już od kilku miesięcy. Pozwoli nam to umocnić pozycję rynkową w ważnym regionie, jakim jest Wielkopolska, oraz zwiększyć moce przerobowe i poprawić parametry produkcji – mówi Adam Krynicki, prezes Krynicki Recykling. Dodaje, że wyzwaniem wciąż pozostaje za to wzrost poziomu konwersji, czyli udziału czystej stłuczki szklanej uzyskiwanej z przerabianego surowca (stłuczka brudna pochodząca z selektywnej zbiórki śmieci). Zarząd chciał, aby ten współczynnik wzrósł do 80 proc. Ile osiągnięto, nie podaje. Informuje jednak, że prowadzone są prace, które mają pozwolić na osiągnięcie go w najbliższym czasie.