Reklama

Słabe perspektywy dla rafinerii

Według analityków w II połowie roku Orlen, Lotos i MOL nadal mogą osiągać słabe wyniki finansowe. Dalszej poprawy należy za to oczekiwać w PGNiG.

W ostatnich miesiącach Orlen musiał sobie radzić z niesprzyjającym otoczeniem makroekonomicznym i konsekwencjami pandemii koronawirusa. W szczególności chodzi o niższe w ujęciu rok do roku notowania produktów rafineryjnych i petrochemicznych na skutek spadku cen ropy i zniżki wolumenów sprzedaży. Spośród pięciu głównych biznesów prowadzonych obecnie przez grupę w II kwartale jednie energetyka zanotowała wzrost zysku. To konsekwencja zwyżki produkcji i sprzedaży prądu, niskich cen gazu oraz przejęcia Energi. TRF

Foto: GG Parkiet

W ostatnich tygodniach akcje giełdowych spółek rafineryjnych systematycznie traciły na wartości. Walorami Orlenu jeszcze w czerwcu handlowano nawet po ponad 70 zł, papierami Lotosu po przeszło 65 zł, a MOL po 26 zł i więcej. W piątek na otwarciu sesji było to już odpowiednio: 50,12 zł, 37,9 zł oraz 20,54 zł. Powody do zadowolenia mogą mieć za to akcjonariusze PGNiG. Kurs akcji spółki od połowy lipca na stałe przekroczył barierę 5 zł, podczas gdy w marcu znajdował się poniżej 3 zł. Podobne tendencje widać w przypadku Unimotu. O wszystkich tych zmianach zdecydowały głównie wyniki opublikowane za I półrocze i perspektywy spółek na kolejne okresy.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama