GG Parkiet

Po trzech miesiącach przerwy portfel dziewięciu ekspertów zdołał wypracować zysk. Pomogła m.in. hossa na rynku akcji, którą widać w Polsce i na Wall Street. Zgodnie z zasadą „trend is your friend" większość analityków również na wrzesień zajęła długie pozycje na indeksach.

Byki pozostaną nie giełdzie

W ostatnich miesiącach rynek był wymagający i stopa zwrotu portfela inwestycyjnego była na minusie w maju, czerwcu oraz lipcu. Passa została przełamana w sierpniu i portfel odnotował wzrost o 0,3 proc. Największym wygranym jest Michał Krajczewski z BM BNP Paribas, którego pozycje dały około 5,8 proc. zysku. Strzałem w dziesiątkę okazały się pozwolenia na emisję CO2, które zdrożały w sierpniu o ponad 14 proc.

Nic więc dziwnego, że również we wrześniu analityk BM BNP Paribas ponawia tę inwestycję.

Również Marcin Sulewski z Ipopemy zajął długą pozycję na CO2, tłumacząc, że cena opuściła górą konsolidację obserwowaną od połowy maja, co zwiększa szanse na wznowienie trendu wzrostowego. Zarówno Krajczewski, jak i Sulewski celują w poziom 70 euro/tonę wobec około 61,5 euro/t z początku września.

Ekspertom w sierpniu pomogły wzrosty indeksów giełdowych. Długa pozycja na WIG20 dała Marcinowi Kiepasowi z Tickmill zarobić 5,95 proc. i ponawia on swój typ na wrzesień. – Motorem napędowym hossy powinny stać się banki. Pierwszy cel dla WIG20 to poziom ponad 2400 pkt. Kolejny, już nieco bardziej odległy, a przez to niekoniecznie do zrealizowania we wrześniu, to poziom 2500 pkt – tłumaczy Kiepas.

Wielu analityków powtórzyło swoje typy z sierpnia, wśród których dominują długie pozycje na rynku polskim i amerykańskim. Jedynym niedźwiedziem w tym gronie jest Bartosz Sawicki z Cinkciarz.pl, który zajął krótką pozycję na KBW Bank Index.

– Na Wall Street znów seryjnie bite są rekordy wszech czasów, ale grupujący banki branżowy indeks KBW ma wyraźne problemy, by zbliżyć się do majowego szczytu. Sektor finansowy należy do wykazujących największą relatywną słabość względem S&P 500, a perspektywy polityki Fed nie zwiastują, by nastawienie do branży miało się poprawiać – mówi Sawicki.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Surowce i waluty

Większość surowców wyrządziła w sierpniu szkody w portfelach analityków, jednak nie zmieniło to ich strategii i na wrzesień większość pozycji jest bycza. Zyskiwać mogą m.in. metale szlachetne, w tym złoto. – Paniczne zejście kursu w sierpniu aż do dołków z marca zostało momentalnie wykorzystane do kupna. W efekcie trend horyzontalny i potencjał wybicia w górę się umocniły. Do dalszych wzrostów kluczowe będzie przebicie poziomu 1830 USD/oz. W kwestiach fundamentalnych nie ma żadnych nowych istotnych informacji, ponieważ inflacja rośnie zgodnie lub odrobinę mocniej od oczekiwań – mówi Łukasz Wardyn z CMC Markets.

Z kolei Marek Rogalski z DM BOŚ podkreśla, że dla srebra sierpień nie był do końca trafiony, ale wrzesień ma szanse przynieść wyraźniejsze odreagowanie ostatniej przeceny surowca. – Wydaje się, że inwestorzy zaczną patrzeć bardziej w przyszłość (wykorzystanie srebra w przemyśle), a bieżące problemy na tym rynku zostały już zdyskontowane – mówi Rogalski.

W przypadku walut trzech ekspertów zakłada, że złoty będzie umacniał się wobec dolara, a jeden, że wobec euro.

Jak tłumaczy Sobiesław Kozłowski z Noble Securities, słabszy dolar (DXY) sprzyja walutom rynków wschodzących, w tym i złotemu. – Cykl podwyżek stóp procentowych w regionie (Węgry czy Czechy) umacnia waluty regionu, w tym i PLN. Lokalnym wsparciem jest wysoki odczyt CPI, który jest postrzegany jako argument za spekulacją pod listopadową podwyżkę stóp – mówi Kozłowski.

Portfele na kolejny miesiąc: dziewięciu ekspertów i ich wrześniowe prognozy dla walut, surowców i indeksów giełdowych

Łukasz Wardyn

CMC Markets

EUR/PLN

Przy wysokiej akceptacji ryzyka na świecie inwestorom nie przeszkadza, że złoty jest jedną z najsłabszych walut pod względem spadku siły nabywczej. Wydaje się, że w przypadku złotego inwestorzy powoli dyskontują już podwyżki stóp procentowych. Wejście: 4,45. SL: 4,4.

złoto

Paniczne zejście kursu w sierpniu aż do dołków z marca zostało momentalnie wykorzystane do kupna. W efekcie trend horyzontalny i potencjał wybicia w górę się umocniły. Do dalszych zwyżek kluczowe będzie przebicie 1830 USD/oz. Cel: 1950 USD, SL: 1740 USD.

WIG

WIG jest w klarownym trendzie wzrostowym, ale nie doświadczył jeszcze przyspieszenia ruchu. To może się wydarzyć we wrześniu. WIG20 opuścił trend horyzontalny i może mieć przed sobą kolejny impuls wzrostowy. Cel: 6 proc. zysku.

Marcin Kiepas

Tickmill

EUR/PLN

Sierpniowy wzrost inflacji w Polsce, co jeszcze nie kończy jej wzrostu, powinien zainicjować na wykresie złotego grę pod podwyżki stóp procentowych. Ostatnio, gdy inwestorzy mocno wierzyli w podwyżki, kurs EUR/PLN był poniżej 4,43. Cel: 4,40. SL:4,58.

miedź

W sierpniu ceny miedzi były najniższe od sześciu miesięcy, ale brak mocnej wyprzedaży po przebiciu wsparcia 8988 USD/t, a następnie zwrot w górę sugerują, że 3,5-miesięczna spadkowa korekta już się zakończyła. Miedź wraca do trendu wzrostowego. Cel: 10 600 USD/t. SL: 8990 USD/t.

WIG20

Wybicie górą z prawie trzymiesięcznej konsolidacji otwiera drogę do dalszego wzrostu. Motorem napędowym hossy powinny stać się banki. Pierwszy cel to poziomy ponad 2400 pkt. Wejście: 2360 pkt. Cel: 2450 pkt. SL: 2320 pkt.

Michał Krajczewski

BM BNP Paribas

USD/PLN

W połowie sierpnia para USD/PLN zatrzymała się przy lokalnym oporze 3,90–3,92, a potencjalne odwrócenie trendu sygnalizowane było przez MACD oraz negatywną dywergencję RSI. Pod koniec miesiąca widzimy przyspieszenie ruchu spadkowego. Cel: 3,70. SL: 3,95.

CO2

Ceny uprawnień do emisji znajdują się w długoterminowym trendzie wzrostowym, który z uwagi na politykę UE powinien zostać utrzymany. Pod koniec sierpnia kurs wybił się z kilkumiesięcznej konsolidacji, co powinno sprzyjać dalszej aprecjacji. Cel: 70 euro/t. SL: 48 euro/t.

S&P 500

Główne indeksy na Wall Street kontynuują hossę, a S&P 500 jest w silnym trendzie wzrostowym. Bardzo dobry sezon wyników za II kw. oraz utrzymanie łagodnego nastawienia Fedu wspierać będzie ten trend. Cel: 4800 pkt. SL: 4350 pkt.

Rafał Sadoch

BM mBanku

EUR/USD

Odłożenie w czasie taperingu w Stanach Zjednoczonych daje przestrzeń do dalszego odreagowania. Cel: 1,20.

złoto

Polityka monetarna pozostaje luźna, a inflacja jest zauważalna coraz szerzej. W takim środowisku złoto powinno radzić sobie dobrze. Cel: 1900 USD/oz. SL: 1800 USD/oz.

S&P 500

Hossa trwa i trudno z nią walczyć, odłożenie w czasie taperingu w USA powinno dalej wspierać akcje. Potencjalne zagrożenie to delta, ale obostrzenia nie będą już tak rozległe. Luźna polityka monetarna powinna łagodzić te ryzyka. Cel: 4600 pkt. SL: 4400 pkt.

Marcin Sulewski

Ipopema Securities

USD/PLN

Jastrzębie dane z kraju oraz oczekiwany przeze mnie wzrost pary walutowej EUR/USD to szansa na umocnienie złotego do dolara.

CO2

Cena opuściła górą konsolidację obserwowaną od połowy maja, co zwiększa szanse na wznowienie trendu wzrostowego. Cel: 70 euro/t.

DJIA

Widać, że giełdy nie za bardzo przejmują się rosnącą liczbą przypadków koronawirusa w USA, a strach przed wystąpieniem szefa Fedu okazał się przesadzony. Wejście: 35 632 pkt. Cel: 37 770 pkt. SL: 34 569 pkt.

Marek Rogalski

DM BOŚ

USD/TRY

Pozostawiam pomysł z sierpnia. Inwestorzy mogą nadal polować na wysokie stopy procentowe, dopóki będzie przeświadczenie, że Fed nie zajmie się na poważnie taperingiem wcześniej niż na posiedzeniu 3 listopada.

srebro

Sierpień nie był do końca trafiony, ale wrzesień ma szanse przynieść wyraźniejsze odreagowanie ostatniej przeceny. Wydaje się, że inwestorzy zaczną patrzeć bardziej w przyszłość (wykorzystanie srebra w przemyśle), a bieżące problemy na tym rynku zostały już zdyskontowane.

Hang Seng 40 China Enterprises

Pesymizm wokół chińskich akcji jest ogromny, ale sierpień nie przyniósł wyraźniejszego pogłębienia przeceny z lipca. Słabe dane z Chin mogą sprawić, że decydenci nieco odpuszczą wprowadzanie nowych regulacji.

Sobiesław Kozłowski

Noble Securities

USD/PLN

Słabszy USD (DXY) sprzyja walutom rynków wschodzących, w tym i PLN. Cykl podwyżek stóp w regionie umacnia te waluty, w tym złotego. Lokalnym wsparciem jest wysoki odczyt CPI, postrzegany jako argument za spekulacją pod podwyżkę stóp. Wejście: 3,90. SL: 3,97.

złoto

Osłabienie USD (DXY) czy globalnie rosnąca inflacja sprzyja szukaniu alternatyw. Ponadto złoto jest zabezpieczeniem przed wzrostem obaw dotyczących czwartej fali Covid-19.

MSCI Poland (USD)

Umocnienie złotego wobec dolara i mocniejsze zachowanie blue chips obrazuje sprzyjający okres dla MSCI Poland. Wybicie górą z konsolidacji oraz próba zniesienia blisko dziesięcioletniej słabości jest swojego rodzaju wzrostem po ścianie strachu.

Bartosz Sawicki

Cinkciarz.pl

EUR/HUF

Forint ma za sobą spektakularne umocnienie napędzane jastrzębim nastawieniem banku centralnego walczącego z inflacją. Poprzeczka oczekiwań jest zawieszona bardzo wysoko, co zagraża korektą, z mody wypadły również zakłady na umocnienie forinta względem złotego.

gaz ziemny

Kurs na nowojorskiej giełdzie w końcówce sierpnia ostro się podniósł i naruszył barierę 4,50 USD za MMBtu. Zapasy surowca są wolno odtwarzane przed sezonem grzewczym, proces ten został dodatkowo wyhamowany przez pogodę, ale tak wysokie ceny będą trudne do utrzymania.

KBW Bank Index

Na Wall Street seryjnie bite są rekordy wszech czasów, ale grupujący banki branżowy indeks KBW ma wyraźne problemy, by zbliżyć się do majowego szczytu. Perspektywy polityki Fedu nie zwiastują, by sentyment względem branży miał się poprawiać.

Andrzej Kiedrowicz

AvaTrade

EUR/USD

Wzrost kursu może być kontynuowany przez gołębie nastawienie Fedu, który wcale nie spieszy się z ograniczeniem skupu obligacji. Na słabość dolara ma również wpływ szokująco niski odczyt wskaźnika nastrojów konsumenckich Uniwersytetu Michigan.

ropa WTI

Cena ropy naftowej WTI może kontynuować tendencję wzrostową przez zagrożenie związanie z huraganem Ida. Z tego powodu produkcja z ponad połowy platform wiertniczych w Zatoce Meksykańskiej została wstrzymana.

S&P 500

Kurs indeksu dalej wyznacza kolejne historyczne szczyty wspierany przez gołębią politykę Fedu. Przewodniczący Rezerwy Federalnej Jerome Powell pokazał w zeszłotygodniowym przemówieniu, że jego cele są zgodne z celami inwestorów.

Pytania do...  Bartosza Sawickiego analityka Cinkciarza

Indeksy w USA biją rekordy, ale hossa trwa również w Europie, w tym w Polsce. WIG po raz pierwszy w historii przebił 70 tys. pkt. Czy kolejne miesiące również będą upływały pod dyktando byków?

Trend na giełdach akcji jest silny i ugruntowany. Spodziewam się, że w pozostałej części roku apetyt na ryzyko nie wygaśnie. Potencjalne turbulencje mogą rodzić korekty, ale nie powinny prowadzić do załamania tendencji wzrostowej. Po pierwsze, ewidentne staje się, że główne banki centralne, z Rezerwą Federalną na czele, nie będą przesadnie spieszyć się z całkowitym porzuceniem kryzysowego instrumentarium. Po drugie, w ubiegłe wakacje rynki założyły, że jesienią sytuacja epidemiczna nie będzie wymagać obostrzeń. Tym razem błąd ten moim zdaniem nie został popełniony. Ryzyko jest odpowiednio wycenione, gdyż od tygodni rozprzestrzenianie się wariantu Delta koronawirusa jest bacznie monitorowane. Największym zagrożeniem z tych, które obecnie znajdują się na stole, jest słabnący wzrost gospodarczy Chin.

Sierpniowe dane dotyczące inflacji są najwyższe od wielu lat. Ceny w strefie euro rosły najszybciej od dekady, a w Polsce od dwóch dekad. Czy to przybliża nas do podwyżki stóp procentowych?

Wszystko wskazuje na to, że sierpniowy wystrzał inflacji (dynamika CPI osiągnęła wartość 5,4 proc. rok do roku) nie jest ostatnim słowem presji cen. W rezultacie znów nasiliły się spekulacje, że RPP jeszcze w tym roku podniesie koszt pieniądza i dołączy do innych banków centralnych regionu, które od miesięcy – i to w sposób zdecydowany – zacieśniają politykę. Należy przy tym pamiętać, że władze monetarne już kilkakrotnie wylały wiadro zimnej wody na głowy uczestników rynku, oczekujących natychmiastowego podniesienia kosztu pieniądza. Niewątpliwie środek ciężkości przesuwa się na korzyść zwolenników rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp, ale wciąż kluczowa będzie listopadowa projekcja inflacji. Dobrze znanym argumentem za zwlekaniem może być też potencjalne pogorszenie sytuacji epidemicznej, którego przecież aż do wiosny nie będzie można wykluczyć. Tak czy siak pierwsza podwyżka majaczy na horyzoncie: jeśli nie dojdzie do niej w listopadzie, to zmaterializuje się najpóźniej w I kwartale przyszłego roku.

Jakie są perspektywy dla walut z rynków wschodzących? Które warto mieć na oku?

Nawet uwzględniając rajd polskiej waluty z przełomu sierpnia i września, uważam, że złoty ma wciąż znaczący dystans do nadgonienia i powinien pozytywnie wyróżniać się na tle walut regionu. Ostatni skok jego wartości postrzegam jako wejście na wzrostową ścieżkę. Forint i korona czeska już dawno skorzystały z cyklu podwyżek stóp. Teraz czas, by ten czynnik pozytywnie oddziaływał za złotego. W ostatnich kilku kwartałach mocno ciążyła mu łatka NBP, który interwencjami i łagodnym nastawieniem zapracował sobie na miano skrajnie gołębiego banku centralnego. Nie można zapominać też o wyróżniku pod postacią silnego wzrostu: w tym i kolejnym roku dynamika PKB przekroczy 5 proc. Korzystne (choć w mniejszym stopniu niż do tej pory) są również tendencje w bilansie płatniczym. Straty powinny odrabiać też ryzykowne waluty mocno poturbowane w sierpniu, czyli rand i real, a także koreański won. dos