Reklama

Co dalej z metalami szlachetnymi? Zjazd, tąpnięcie czy – oczekiwana przecena?

Złoto spadło z historycznego szczytu w środę 28 stycznia na poziomie 5,4 tys. dolarów za uncję to 4646 dol. w poniedziałek rano 2 lutego. O sytuację na rynku złota i srebra pytamy – Tomasza Gessnera, głównego analityka firmy Tavex. Media piszą w tytułach „zjazd”, „tąpnięcie”, „wstrząs na rynkach”. Ale czy tak jest naprawdę?
Tomasz Gessner, główny analityk firmy Tavex

Tomasz Gessner, główny analityk firmy Tavex

Foto: parkiet.tv

Główne portale informacyjne w Polsce mają dziś niepokojące nagłówki o korekcie na rynku metali szlachetnych. Piszą nawet o wstrząsie na rynkach. I faktycznie, złoto ma za sobą już nie tylko historyczny rajd w górę, ale także silną korektę. Notowania spadły w ciągu 5 dni o niemal tysiąc dolarów na uncji. Dlatego oczywiście dziś tematem rozmowy w Prosto z Parkietu jest pytanie - co wywołało tę silną przecenę, a także – co z tym fantem zrobić.

Reklama
Reklama

Naszemu gościowi, którym jest Tomasza Gessnera, głównego analityka firmy Tavex.

Złoto w poniedziałek rano było po 4646 dol. za uncję, jeszcze w ubiegłą środę na koniec stycznia było po 5448 dolarów, to daje przecenę o 21 proc.

Czy to jest początek jeszcze silniejszej korekty? Co mają dziś zrobić inwestorzy? Czy to czas na wyprzedaż, zakupy, czy tylko… refleksję?

Reklama
Reklama

I jaki wpływ na ten rajd metali szlachetnych mają personalne decyzje Donalda Trumpa w kwestii szefa FED?

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama