Vigo System jest światowym liderem w produkcji niechłodzonych, fotonowych detektorów podczerwieni. Wykorzystywane są w: kolejnictwie, energetyce, technice wojskowej, czy medycynie. Spółka ma status oficjalnego dostawcy podzespołów dla amerykańskiej agencji kosmicznej NASA. Jej detektory pracują na pokładzie łazika Curiosity eksplorującego powierzchnię Marsa. Kapitalizacja spółki, która dwa lata temu zadebiutowała na giełdzie, wynosi około 165 mln zł. Zarząd przyjął ambitną strategię. Chce, aby w 2020 r., przychody firmy wyniosły 80 mln zł, a zysk netto 20 mln zł.

Reklama
Reklama

Prezesa Adama Piotrowskiego zapytaliśmy m.in. o to:

Jakie są perspektywy rozwoju rynku i spółki? Komisja Europejskiej uznała fotonikę za jedną z technologii warunkujących postęp całej gospodarki UE.

Czy zwiększy się popyt na produkty firmy? Czy pojawią się dla nich potencjalne nowe zastosowania?

Kluczowym elementem strategii jest budowa fabryki w Ożarowie Mazowieckim. Inwestycja pochłonie 55 mln zł. Jak będzie finansowana? Kiedy ruszy budowa? Kiedy nowy zakład zacznie pracę? O ile wzrosną moce produkcyjne firmy, czy spadną i o ile koszty wytworzenia?

Spółka na 2020 r. postawiła sobie za cel osiągnąć 80 mln zł przychodów, 30 mln zł EBITDA i 20 mln zł zysku netto. Czy te założenia są aktualne?

W lipcu firma podpisała największy w historii, trzyletni kontrakt o wartości 2,2 mln euro z amerykańskim Emerson Electric. Czy takich większych kontraktów będzie przybywać?

Tegoroczne wyniki są słabsze od tych z ubiegłego roku. Czy to chwilowa zadyszka? Czy uda się w całym 2016 r. wypracować przychody i zysk zbliżone to tych z 2015 r.?

Polityka dywidendowa zakłada rekomendowanie, co najmniej 50 proc. zysku na wypłatę dla akcjonariuszy. Czy w związku z budową zakładu ta polityka się zmieni?