Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 04.04.2025 03:40 Publikacja: 20.10.2024 09:29
Foto: Adobestock
Powodów do optymizmu nie daje słabnący popyt w Europie. Proces przestawiania się europejskich koncernów samochodowych na produkcję pojazdów elektrycznych nieoczekiwanie spowolnił, co nie pozostało bez wpływu na poziom zamówień i sytuację rodzimych dostawców komponentów i części. – Popyt zależy głównie od koniunktury gospodarczej na rynku UE i tutaj obawy może rodzić stan gospodarki niemieckiej, gdzie trafia jedna trzecia eksportu branży motoryzacyjnej z Polski. Widzimy, że pierwsze półrocze 2024 r. przyniosło pogorszenie wyników eksportu polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Pomimo tego, że najważniejsza kategoria, do której zaliczamy części i akcesoria, urosła w ujęciu rocznym, to jednak na wynik eksportu branży negatywnie wpłynął spadek popytu na pojazdy elektryczne na rynkach unijnych (zwłaszcza w Niemczech, co pokazało, jak silnie popyt na nie jest powiązany z subsydiami, z których się wycofano – wskazuje Martyna Górecka, analityczka sektorowa mBanku.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Po niemal dziesięciu latach od pierwszych zapowiedzi i licznych zwrotach akcji, fuzja Bestu i Kredyt Inkaso najprawdopodobniej dojdzie do skutku. Które obligacje warto mieć w portfelu? Czy da się wyciągnąć wnioski na przyszłość?
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Po niemal 10-procentowej korekcie indeks S&P 500 stał się technicznie wyprzedany, a w potencjalnej poprawie pomóc może wzorzec sezonowy, z którym ciekawie komponuje się tegoroczne zachowanie Wall Street. Szkoda tylko, że wyceny amerykańskich blue chips są nadal sporo powyżej historycznej normy.
Polacy chcą korzystać z wielu różnych narzędzi płatniczych. Konsumentom zależy przede wszystkim na możliwości swobodnego wyboru metody płatności, gwarancji wygody i bezpieczeństwa podczas zakupów online i offline oraz dostępie do innowacyjnych rozwiązań – pokazuje raport „Polskie płatności: liczy się możliwość wyboru” („Paid in Poland: A story of choice”) opracowany na podstawie badania przeprowadzonego na zlecenie Mastercard.
Niezależnie od rozmów w Rijadzie polscy przedsiębiorcy mogą liczyć na szanse w relacjach z Ukrainą - mówi Jan Strzelecki, wiceszef działu gospodarki światowej rządowego think tanku Polski Instytut Ekonomiczny.
Pozytywny scenariusz dla Ukrainy jest nadal bardziej prawdopodobny - mówi Kamil Sobolewski, główny ekonomista organizacji przedsiębiorców Pracodawcy RP.
Giełdowi inwestorzy rozgrywają zakończenie konfliktu zbrojnego za wschodnią granicą jak dobrą wiadomość dla polskiej gospodarki. Wiele krajowych firm mogłoby wziąć udział w odbudowie Ukrainy. Tylko co to de facto oznacza, jaka może być skala projektów i czy pokój wystarczy, by ruszyły? Sprawdzamy.
Po odbiciu produkcji i eksportu w latach 2022–2023 polski przemysł motoryzacyjny, nastawiony przede wszystkim na sprzedaż eksportową,
Rada Nadzorcza Boryszewa zatwierdziła ok. 20 mln euro wydatków inwestycyjnych dla chodzącej w skład przemysłowego holdingu grupy Maflow.
Czwartkowa sesja w Nowym Jorku zakończyła się bardzo dużymi spadkami. Russell 2000, indeks małych spółek, stał się pierwszym amerykańskim indeksem giełdowym, który wszedł w bessę.
1,7 biliona dolarów wyparowało z Wall Street na początku czwartkowej sesji. Ostra wyprzedaż na globalnych rynkach była reakcją na nowe amerykańskie cła.
Dzisiejsza sesja na giełdach światowych to prawdziwa fala wyprzedaży i ucieczki z rynków akcji, topiąca indeksy w czerwieni. I tym razem głównym aktorem stojącym za ruchami na rynku jest Donald Trump i jego wczorajsza prezentacja ceł.
Inwestorzy nie doczekali się zmiękczenia retoryki Donalda Trumpa w sprawie ceł. Z akcji nastąpił całkowity odwrót, a kapitał powędrował do obligacji.
– Poczekajmy z katastroficznymi ocenami. Myślę, że teraz czekają nas negocjacje, które wprowadzą świat w jakąś nową równowagę. Zapewne z wyższymi cłami, bo Donald Trump nie odpuści, ale prawdopodobnie z rozwiązaniami, które będą łagodniejsze dla wzrostu gospodarczego – mówi dr Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska
Notowania czwartkowe na rynku warszawskim skończyły się potężnymi spadkami najważniejszych indeksów. WIG20 stracił 4,08 procent przy 1,92 miliarda złotych obrotu, gdy indeks szerokiego rynku WIG oddał 3,55 procent z licznikiem pokazującym 2,26 miliarda złotych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas