Przykładem na to był kontrakt podpisany w 2011 r. przez niemiecki koncern Rheinmetall na budowę nowoczesnego centrum symulacji bojowych na rosyjskim poligonie w Munino. Umowa ta była warta 140 mln USD, a Rheinmetall bronił jej nawet po wybuchu wojny na Ukrainie. Kontrowersje z tym związane sprawiły, że niemiecki rząd oficjalnie zawiesił ten kontrakt w marcu 2014 r. Choć Niemcy nie zdołali w pełni wywiązać się z tej umowy, to Amerykanie podejrzewali, że mieli oni swój udział w modernizacji rosyjskich sił specjalnych, w tym w unowocześnieniu ich sprzętu. – Mówi się w Pentagonie, że zapewniali szkolenia Specnazowi – twierdził w rozmowie z portalem The Daily Beast anonimowy funkcjonariusz amerykańskich służb wywiadowczych.