Obejmie on, poprzez spółkę Saide Investments, 800 tys. nowych akcji Ganta (5 proc. podwyższonego kapitału zakładowego), płacąc 22 zł za walor. – Cieszymy się, że Gant zainteresował inwestora tego kalibru. Pan Jutkiewicz zapewnił nas, że inwestycja ma charakter długoterminowy – mówi Dariusz Małaszkiewicz, prezes Ganta. Dodaje, że zarząd prowadzi rozmowy z Jutkiewiczem w sprawie wspólnych inwestycji w Warszawie (założyciel Hoopa ma nieruchomości w stolicy).

Pieniądze z emisji prywatnej pozwolą Gantowi dopiąć przyszłoroczny budżet spółki. Kasę spółki zasilą również wpływy z emisji publicznej z prawem poboru – wczoraj NWZA Ganta zaakceptowało plan wyemitowania ponad 3,2 mln papierów.

[b]Pytania do... Marka Jutkiewicza[/b], przyszłego akcjonariusza dolnośląskiego dewelopera

[b]Gant jest niedowartościowany[/b]

[b]Poprzez firmę Saide Investments zainwestuje Pan w Gant Development. Saide ma objąć 800 tys. nowych akcji, które będą stanowić blisko 5 proc. ogółu udziałów dolnośląskiego dewelopera. Po sukcesie w branży spożywczej chce się Pan sprawdzić w nieruchomościach?[/b]

Od dłuższego czasu interesuję się tą branżą i mogę nieskromnie powiedzieć, że zdobyłem już pewne kompetencje w tym obszarze. Historia pokazuje, że nieruchomościowy biznes wielu uczynił bardzo bogatymi ludźmi, a przy odpowiednim zarządzaniu ryzykiem jest to bezpieczny interes. Gant z kolei to jeden z największych mieszkaniowych deweloperów w Polsce, działający w wielu miastach dynamicznie rozwijający się podmiot. Przy tym trudno nie zauważyć, że ta spółka, w porównaniu z konkurentami, jest mocno niedowartościowana. Jej wskaźnik ceny do zysku jest jednym z najniższych, Gant jest również wyceniany grubo poniżej wartości księgowej. Jestem przekonany, że to tylko kwestia czasu, gdy rynkowa wartość Ganta znacząco wzrośnie.

[b]Czy planuje Pan zwiększać zaangażowanie w akcjonariacie Ganta?[/b]

Chcę zwiększyć swoje zaangażowanie w całej branży nieruchomościowej. Jest jeszcze za wcześnie, by mówić o szczegółach, mogę jedynie zapewnić, że dostrzegam potencjał tkwiący w tej części gospodarki.

[b]W umowie inwestycyjnej Saide uzyskał prawo nominowania jednego członka rady nadzorczej Ganta. Czy zdecyduje się Pan zasiąść w nadzorze spółki?[/b]

Nie podjąłem jeszcze decyzji w tej sprawie. Nie wykluczam takiego rozwiązania.

[b]Dziękuję za rozmowę.[/b]