Reklama

Nie wierzymy politykom

Lars Seier Christensen prezes i współzałożyciel Saxo Banku
fot. J. Dudek

fot. J. Dudek

Foto: Archiwum

Czy spodziewa się pan rozpadu strefy euro? Saxo Bank jest znany z pesymistycznego stosunku do wspólnej waluty...

Nie sądzę, byśmy byli pesymistami per se. Jesteśmy realistami. I okazuje się, że w czasie kryzysu bardzo często mieliśmy rację. Pamiętam jak w 2008 r. ludzie byli zszokowani naszą prognozą mówiącą o tym, że rynki akcji załamią się o 25 proc. Załamały się wówczas o 37 proc. Byliśmy więc nawet zbyt wielkimi optymistami. Teraz jesteśmy realistami. Nie wierzymy w obecną politykę rządów, nie wierzymy w keynsizm, nie wierzymy w pobudzanie popytu za pomocą zwiększania podaży pieniądza. Teraz decydenci ze strefy starają się desperacko zepchnąć problemy w czasie, ale to nie jest rozwiązanie. Uważamy, że działania polityków w strefie euro są katastrofalne, a odbieranie niezależności bankom centralnym będzie miało bardzo złe konsekwencje. Strefa euro wciąż będzie w wielkich kłopotach. Odkąd pamiętam, jestem przeciwnikiem euro – zanim jeszcze ta waluta powstała, byłem zdania, że jej powołanie jest złym pomysłem. Ten projekt nie jest zbudowany na solidnych fundamentach. Euro nie może działać, jeśli nie jest oparte na unii gospodarczej i finansowej. Nie mówię, że ten projekt upadnie w ciągu kilku dni lub w ciągu roku, ale na pewno jest on w długim terminie trudny do utrzymania przy życiu.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama