O tym, jak bardzo mylne wrażenie potrafią dawać ogólnikowe dane, może informować tabelka przedstawiona obok, z której wynikałoby, że na największą atencję funduszy emerytalnych mogły liczyć papiery BZ WBK (102 proc. nominału to wartość obligacji i naliczonych odsetek). Tymczasem seria ta trafiła w całości do portfela jednego tylko funduszu – ING OFE. (Nawiasem mówiąc, prawie połowa emisji ING BSK trafiła do portfela OFE Aviva...). Również obligacje PGNiG, w których OFE zbudowały łącznie największą pozycję, w istocie znalazły się w portfelach siedmiu z nich, a łączne zaangażowanie spadło w zeszłym roku o prawie 200 mln zł.