Reklama

Udomowiony, lecz z pazurem

Jaguar XJ12 C nie oszałamia jak E-Type, ale i tak trudno od niego oderwać wzrok. Ten klasyk ma w sob

Jaguar XJ12 C nie oszałamia jak E-Type, ale i tak trudno od niego oderwać wzrok. Ten klasyk ma w sobie elegancję i szyk, ale 290-konny silnik zapewnia sportowe emocje. Odrestaurowane tak dokładnie wersje kosztują słono, ale to pewna inwestycja. Fot. www.hymanltd.com (3)

Foto: Archiwum

Jaguar. Myślę, że trudno o lepiej dobraną do tych samochodów nazwę. Można na nie patrzeć bez końca, wpatrując się w ich sprężystą sylwetkę, tak jak trudno oderwać wzrok od dzikiego jaguara, nawet jeśli jest udomowiony lub zamknięty w klatce. Taki też jest, pozornie stateczny, XJ12 C.

Jaguar to synonim luksusu, prestiżu, jakości i sportowych emocji. Cóż, Brytyjczycy potrafili i wciąż potrafią w tej dziedzinie tworzyć prawdziwe dzieła sztuki. Nawet dziś, gdy słynna marka jest w rękach indyjskiej firmy Tata Motors. To swoją drogą znamienne, że koncern z dawnej brytyjskiej kolonii teraz „skolonizował" markę z Wysp, będącą jednym z symboli angielskiej motoryzacji.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama