Polska gospodarka funkcjonowała ostatnio w swego rodzaju strefie komfortu. Wzrost był umiarkowany, ale stabilny, zarówno jeśli chodzi o jego tempo, jak i strukturę. Biorąc pod uwagę zawirowania globalne, taka sytuacja nie była zła. Wkrótce jednak niemal na pewno tę strefę opuścimy.
Krótkoterminowe ryzyka dla wzrostu gospodarczego w Polsce znajdują się na zewnątrz. Do stałego zagrożenia w postaci realnego wciąż tąpnięcia chińskiej gospodarki dochodzi Brexit. Wpływ tego bezprecedensowego rozstrzygnięcia politycznego na polską gospodarkę jest często demonizowany, ale bez wątpienia jego konsekwencje będą głównie negatywne.