Reklama
Rozwiń
Reklama

Inwestorzy patrzą na Amerykę zbyt optymistycznie

Anna Stupnytska, z globalną ekonomistką Fidelity rozmawia Hubert Kozieł
Anna Stupnytska, globalna ekonomistka Fidelity

Anna Stupnytska, globalna ekonomistka Fidelity

Foto: materiały prasowe

Inwestorzy wyraźnie oczekują, że polityka administracji Donalda Trumpa doprowadzi do przyspieszenia wzrostu gospodarczego w USA. Czy te nadzieje mają podstawy w rzeczywistości? Trump odziedziczył umacniającą się amerykańską gospodarkę. Wzrost gospodarczy oraz inflacja przyspieszają zresztą nie tylko w USA, ale też na całym świecie, i nie jest to związane tylko z sytuacją w Stanach Zjednoczonych. Czy polityka Trumpa doprowadzi do przyspieszenia wzrostu gospodarczego? Myślę, że nawet jeśli zapewni on amerykańskiej gospodarce duży impuls stymulacyjny, to skutki tego zaczną być odczuwalne dopiero w 2018 r. Moim zdaniem rynki są nastawione nadmiernie optymistyczne co do USA i polityki Trumpa. Wzrost gospodarczy w tym roku może tam być nieco wyższy niż w zeszłym, ale będzie to głównie napędzane odbiciem w wydatkach kapitałowych spółek. Nie wiemy jeszcze, jaki kształt przyjmie reforma podatkowa Trumpa ani kiedy zostanie wdrożona, nie wiemy, jak duży okaże się pakiet wydatków infrastrukturalnych, ale nawet jeśli wyniesie on 500 mld USD, czyli połowę tego, co obiecywał Trump, to w nadchodzących latach będzie to miało ograniczony wpływ na wzrost gospodarczy. Trudno się spodziewać, by wzrost PKB został w ten sposób podwojony. Mówimy raczej o dodaniu 20–30 pb do wzrostu gospodarczego.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama