Reklama

Hossa póki co nie jest zagrożona

W ostatnich dniach inwestorzy z Wall Street świętowali już ósmą rocznicę hossy, która rozpoczęła się po ustanowieniu 6 marca 2009 roku przez S&P500 dołka bessy na poziomie 666 punktów.
Hossa póki co nie jest zagrożona

Foto: Bloomberg

Otarcie się przez indeks S&P500 o rekordowy poziom 2400 punktów w trakcie pierwszej marcowej sesji było niewątpliwie godnym sposobem uczczenia tej rocznicy. Z kolei korekta, jaką obserwowaliśmy na wielu rynkach w kolejnych dwóch tygodniach miała raczej symboliczny charakter, biorąc pod uwagę skalę trwających od listopada zwyżek.

Po imponującym pokazie siły rynku akcji w ubiegłym miesiącu, podczas których przemysłowy indeks Dow Jones zaliczył najdłuższą od początku 1987 roku falę kolejno po sobie ustanawianych rekordów, wisienką na giełdowym torcie stała się pozytywna reakcja rynków na długo oczekiwane wystąpienie prezydenta Donalda Trumpa. Entuzjazm inwestorów mógł sugerować, że ich rozbudzone po wyborach nadzieje nie zostały zawiedzione. Chociaż i tym razem nie pojawiły się szczegóły rozwiązań planowanych przez prezydencką administrację, to jednak większość obietnic, którymi nowy prezydent USA karmił Wall Street w poprzednich miesiącach została podtrzymana.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama