Jeszcze rok temu wydawało się, że obok giełdowego handlu gazem ziemnym stosunkowo szybko rozwinie się w naszym kraju również obrót pozagiełdowy (rynek OTC). Co ciekawe, potencjalnym uczestnikom tego rynku swoje oferty przedstawiły aż dwie firmy. W podobnym czasie o klienta zaczęły mocno zabiegać spółki Polish Trading Point i InfoEngine. Wydawało się, że mają duże szanse przejąć przynajmniej część obrotów z rynku giełdowego.
Zarządy tych spółek zwracały uwagę, że w rozwiniętych krajach OTC jest nieodzownym elementem rynku gazu. Co więcej, w Europie jest on dominujący względem rynku giełdowego. Polskie platformy OTC chciały wygrać, a przynajmniej odebrać Towarowej Giełdzie Energii istotną część obrotów, m.in. poprzez oferowanie niższych kosztów zawieranych transakcji i stosowanych zabezpieczeń oraz przedstawienie szerokiej gamy elastycznych produktów.