Pierwsza część czwartkowej sesji upływa pod znakiem odreagowania po wczorajszych spadkach na światowych rynkach. Załapał się na to także krajowy rynek. Zwyżka o 0,5 proc. WIG20 to jednak za mało, by odwrócić losy krajowego rynku, ale być może niedźwiedzie robią sobie przystanek. Widać to także na rynku walut, gdzie kursy dolara i euro utrzymują się dziś w okolicach wczorajszych zamknięć, przystopowując nieco czerwcowy rajd wzrostowy.

Wśród krajowych dużych spółek próbują odbić zwłaszcza te, które w środę wypadły najsłabiej. Mowa tu o Tauronie, który przy 4,6-proc. umocnieniu niemal wymazuje wczorajszą słabość. Ponad 4-proc. zwyżki notują także Modivo oraz Pepco Group, a blisko takiej dynamiki jest PGE. Na dole tabeli znajdziemy natomiast CD Projekt, który wraca w okolice lokalnych dołków. Banki natomiast w przedostatni dzień tygodnia neutralnie. 

Na szerokim rynku jedną z najsłabszych spółek jest dziś Enter Air po informacji o sprzedaży przez ENTR Investments, powiązane z byłym dyrektorem Grzegorzem Polanieckim, akcji stanowiących 7,02 proc. kapitału spółki po 48 zł, co daje ponad 59 mln zł. W środę na zamknięciu kurs sięgał 53,8 zł, z kolei w czwartek osuwa się do 50 zł.

W połowie tygodnia doszło do ostrych spadków na globalnych rynkach akcji, ale także i surowców, w tym metali szlachetnych. W czwartek przed południem złoto pozostaje poniżej poziomu 4000 dolarów za uncję, co daje już niemal 8-proc. zniżkę od początku roku.

Na rynkach akcji na świecie dziś jest spokojniej, co można wiązać z mocnym raportem półprzewodnikowego Microna. Nastroje poprawiły się w Korei, gdzie KOSPI zyskał na koniec dnia 6,38 proc. Japoński Nikkei 225 wzrósł o 4,6 proc., ale już Hang Seng znów spadł, tym razem o 1,4 proc. i jest już 10 proc. pod kreską pod koniec I półrocza. Bitcoin, który zszedł wczoraj nawet do 59,04 tys. dolarów, dziś wyceniany jest na 61,66 tys. dolarów.