Reklama
Rozwiń
Reklama

Za wcześnie stawiać na słabość dolara

Tydzień po decyzji Fedu o podniesieniu stóp procentowych głównym przegranym okazał się amerykański dolar, a wygranymi inne waluty (w tym polski złoty), obligacje, metale szlachetne i niektóre surowce.
Jarosław Niedzielewski, zarządzający funduszami Investors TFI

Jarosław Niedzielewski, zarządzający funduszami Investors TFI

Foto: Archiwum

Jednak największym zwycięzcą zostały niewątpliwie indeksy akcji z giełd zaliczanych do rynków wschodzących. Rynek zinterpretował komunikat banku centralnego USA oraz słowa prezes Yellen jako gołębie przesłanie dane inwestorom. Fed ma się nie spieszyć z następnymi podwyżkami.

Myślę, że rynek przesadził z tym optymizmem. Jeszcze pod koniec lutego praktycznie nikt się nie spodziewał marcowej podwyżki, łącznie z przedstawicielami Fedu. Dwa tygodnie zmieniły wszystko i podobna sytuacja może się powtórzyć przed następnymi posiedzeniami Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Niewiele będzie przy tym zależało od poglądów przedstawicieli tej zacnej instytucji. Wszystko będzie natomiast zależało od danych z amerykańskiego rynku pracy czy trwałości hossy na Wall Street. Im bardziej dane z gospodarki będą pozytywnie zaskakiwać, im słabszy będzie dolar, oraz im bliżej szczytów będą indeksy akcji, tym większa będzie skłonność Fedu do kontynuacji podwyżek.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama