Reklama

Nie oglądaj się na innych

Czeski bank centralny podwyższył stopy procentowe – podniosło się larum, że RPP też powinna. Węgierskie władze monetarne zaostrzyły kurs – wzbiera fala komentarzy, że bierność to kardynalny błąd.
Nie oglądaj się na innych

Foto: Bloomberg

Oczywiście mało kto spojrzałby na poczynania naszych sąsiadów, gdyby w Polsce koszyk dóbr konsumenckich nie podrożał w rok o niemal 4,5 proc., a ceny w kategoriach bazowych nie miały najwyższej dynamiki w obecnej erze w polityce monetarnej. Wyraźny wzrost inflacji w regionie to wspólny mianownik. Narastanie presji cen staje się jednak tendencją globalną. Sytuacja każdej z gospodarek naszego regionu jest jednak nieco inna. Niech świadczy o tym choćby położenie walut regionu. Złoty jest bardzo stabilny. Jego wartość minimalnie odbiega od średniej z pięciu lat. Notowania EUR/PLN są zarazem prawie dokładnie w połowie przedziału wahań z tego okresu. Korona czeska jest z kolei najmocniejsza od 2012 r. Za to węgierski forint wpadł w spiralę wyprzedaży i jest najsłabszy w historii.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama