Reklama

Globalne delewarowanie już trwa. Dzięki inflacji, nie oszczędnościom

Na koniec marca globalny dług wzrósł o 3,3 bln dolarów do 305 bln USD, ale w relacji do globalnego PKB sięgnął 348 proc. i był o 15 pkt proc. niższy niż w popandemicznym szczycie.
Globalne delewarowanie już trwa. Dzięki inflacji, nie oszczędnościom

Foto: Adobe Stock

W dodatku – jak wynika z danych Institute of International Finance, w pierwszym kwartale za nominalny wzrost zadłużenia odpowiadały Chiny (2,5 bln USD) i USA (1,5 bln USD), podczas gdy inne rejony świata, z Europą na czele, ograniczały zadłużenie.

Mniejsza skłonność do wzrostu zadłużenia nie wynika naturalnie z nagłego otrzeźwienia polityków, konsumentów i korporacji. Decydującym elementem jest raczej wzrost rentowności, a więc i kosztów obsługi zadłużenia. Dobrym przykładem jest nasz rynek obligacji korporacyjnych – w II kwartale wartość emisji spadła o 61 proc. w porównaniu rok do roku (dane Obligacje.pl). W Polsce załamała się także sprzedaż hipotek.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama