Kwiecień to właściwie środek sezonu emisyjnego. Wprawdzie o oficjalnym sezonie trudno mówić, ale stosunkowo rzadko emisje publiczne adresowane do indywidualnych inwestorów pojawiają się w okresach świątecznych i w wakacje. Ponieważ emitenci unikają przeprowadzania ofert adresowanych do inwestorów indywidualnych w okresach wakacji i przerw świątecznych, drugi kwartał i większa część czwartego nadają się do tego znakomicie. W kwietniu ub.r. emitenci przeprowadzili na podstawie prospektów sześć emisji publicznych o łącznej wartości 380 mln zł i wszystkie one zakończyły się redukcją zapisów, a część skróceniem czasu ich przyjmowania.