Reklama

Captor z ważną umową. Na horyzoncie grube miliony

Captor Therapeutics podpisał umowę o współpracy badawczej oraz opcji licencyjnej z amerykańską publiczną firmą farmaceutyczną. Szczegółów nie ujawniono.

Publikacja: 18.11.2025 11:51

Captor z ważną umową. Na horyzoncie grube miliony

Foto: materiały prasowe

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką umowę podpisał Captor Therapeutics z amerykańską firmą farmaceutyczną?
  • Dlaczego szczegóły umowy są objęte klauzulą poufności?
  • Jakie korzyści finansowe może przynieść Captorowi potencjalna umowa licencyjna?
  • Jakie są kierunki rozwoju Captora w biofarmacji?

Notowania Captora podczas wtorkowej sesji idą mocno w górę. Przed południem akcje kosztują 49 zł po wzroście o 7 proc. Uwagę zwraca wysoki obrót. Jego wartość od rana przekroczyła już 1,3 mln zł. Wzmożona aktywność inwestorów to reakcja na wieści, jakie napłynęły z biotechnologicznej spółki.

Czytaj więcej

Biotechnologia się budzi. 13 spółek z szansą na wzrosty

Jaką umowę podpisał Captor

Captor Therapeutics podpisał umowę o współpracy badawczej oraz opcji licencyjnej z amerykańską publiczną firmą farmaceutyczną. Ze względu na strategiczny charakter współpracy oraz na prośbę partnera, jego nazwa oraz szczegółowe warunki finansowe umowy objęte są klauzulą poufności.

Na mocy umowy Captor udzieli partnerowi odpłatnej wyłączności na określony czas w celu przeprowadzenia badań nad opracowanymi przez spółkę degraderami białka NEK7. Badania te będą prowadzone w zwierzęcych modelach chorobowych partnera.

Reklama
Reklama

"W przypadku uzyskania zadowalających wyników badań, partnerowi przysługiwać będzie prawo (opcja) do zawarcia wyłącznej umowy licencyjnej. Licencja obejmować będzie dalszy rozwój i komercjalizację wybranego degradera NEK7 w ramach specyficznego, określonego w umowie obszaru chorobowego" – czytamy w komunikacie.

Zgodnie z warunkami potencjalnej umowy licencyjnej, Captor będzie uprawniony do otrzymania płatności wstępnej (upfront payment) w wysokości kilku milionów dolarów, otrzymania płatności za osiągnięcie kamieni milowych o łącznej wartości kilkuset milionów USD oraz otrzymania tantiem od przyszłej sprzedaży produktów opartych na licencji.

Podkreślono również, że polska spółka zachowa pełne prawa do dalszego rozwoju i komercjalizacji degraderów NEK7 we wszystkich wskazaniach i obszarach chorobowych pozostających poza zakresem licencji partnera.

Jakie plany ma Captor

Captor Therapeutics to firma biofarmaceutyczna, specjalizująca się w opracowywaniu przełomowych leków opartych na technologii targeted protein degradation (TPD). Umożliwia ona innowacyjne podejście do opracowywania nowych leków, które mogą koncentrować się na nowych celach molekularnych, uważanych za nieuleczalne przy użyciu konwencjonalnych metod opracowywania leków i zapewniać nowe metody leczenia.

Obecnie Captor opracowuje leki m.in. na nowotwory złośliwe i choroby autoimmunologiczne.

Captor zadebiutował na GPW w 2021 r. Akcje w IPO sprzedawano po 172 zł.

Medycyna i zdrowie
Synektik rozpędza się z przychodami. Jakie ma plany na 2026 rok?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Medycyna i zdrowie
Medinice wzmocnione pozytywną decyzją FDA
Medycyna i zdrowie
Przełomowe wieści z Medinice. Kurs poszybował w górę
Medycyna i zdrowie
Zwrot sytuacji. Rekordowy apetyt na spółki z sektora ochrony zdrowia
Medycyna i zdrowie
Synektik pokazał wyniki. Akcje w dół
Medycyna i zdrowie
Captor: to nie będzie emisja akcji po niskiej cenie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama