Reklama

Rynkowa wyprzedaż mocno bije w „skarbce” kryptowalutowe

Michael Burry, guru inwestorów sportretowany w filmie „Big Short” , ostrzega, że przecena wirtualnych walut może wywołać „efekt kaskadowy”, powodując duże straty spółek, które wcześniej nastawiały się na długoterminowe skupowanie tych aktywów.

Publikacja: 05.02.2026 06:00

Rynkowa wyprzedaż mocno  bije w „skarbce” kryptowalutowe

Foto: Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie ostrzeżenia dotyczące rynku kryptowalut wydał Michael Burry?
  • Co może wywołać dalsze spadki cen bitcoinów i jak mogą wpłynąć na "skarbce" kryptowalutowe?
  • Jakie są główne czynniki wpływające na obecną przecenę na rynku kryptowalut?
  • Jakie perspektywy dla rynku kryptowalut przedstawiają analitycy w kontekście jego restrukturyzacji i rozwoju?

Za 1 bitcoina płacono w środę po południu 76 tys. USD. We wtorek wieczorem zeszła ona do 73 tys. USD i była najniższa od dni poprzedzających wybory prezydenckie w USA z 2024 r. Od rekordowego poziomu z października jego kurs spadł już o ponad 40 proc. Pod presją wciąż były też inne kryptowaluty. Za 1 ether (ethereum) płacono w środę po południu 2240 USD, czyli o blisko 30 proc. mniej niż miesiąc wcześniej. Liczony przez CoinMarketCap kryptowalutowy Indeks Chciwości i Strachu pokazywał 14 pkt, czyli sugerował, że na rynku wirtualnych walut panuje „ekstremalny strach”. Kapitalizacja całego rynku kryptowalut spadła od 29 stycznia do środy o 467,6 mld USD. 

Foto: Parkiet

Ostrzeżenie przed stratami

Michael Burry, inwestor, który zyskał sławę dzięki zakładowi przeciwko rynkowi nieruchomości w USA przed kryzysem finansowym w 2008 r., ostrzegł, że dalszy gwałtowny spadek notowań bitcoina może przerodzić się w samonapędzającą się „spiralę śmierci”, wyrządzając trwałe szkody „skarbcom” kryptowalutowym, czyli spółkom, które gromadziły wirtualne waluty w swoich portfelach, licząc na długoterminowy wzrost ich wartości. Burry, w poście na portalu Substack, argumentował, że bitcoin „został obnażony jako czysto spekulacyjne aktywo” i w przeciwieństwie do kruszców, nie zdołał się przyjąć w roli zabezpieczenia przed dewaluacją waluty. Ostrzegł, że dalsze straty mogą szybko obciążyć bilanse głównych posiadaczy bitcoinów, wymuszając sprzedaż w całym ekosystemie kryptowalut i wywołując „powszechną destrukcję wartości”.

Czytaj więcej

Eryk Szmyd, XTB: Bitcoin może spaść nawet o 50 procent
Reklama
Reklama

„Chore scenariusze są teraz w zasięgu ręki” – napisał Burry. Zwrócił uwagę, że gdyby bitcoin spadł o  kolejne 10 proc., to spółka Strategy Inc., największy na świecie korporacyjny „skarbiec” kryptowalutowy, miałaby wielomiliardowe straty i „zastałaby rynki kapitałowe w zasadzie zamknięte”. (Strategy posiadała w środę 713 502 bitcoiny warte łącznie około 54 mld USD). Według Burry'ego, kolejne spadki pchnęłyby „górników” bitcoina w kierunku bankructwa.

– Przyjęcie tokena przez korporacyjne „skarbce” oraz nowe spotowe fundusze ETF powiązane z kryptowalutami nie wystarczy, by na zawsze podtrzymywać jego cenę ani zapobiec dewastującym konsekwencjom w przypadku dramatycznego spadku – stwierdził Burry i przypomniał, że już prawie 200 spółek publicznych posiada bitcoina.

Czekając na odbicie

Analitycy podają różne wyjaśnienia przeceny na rynku kryptowalut – od czynników cyklicznych i  słabnących napływów kapitału, poprzez pogarszającą się płynność, po szerszą utratę „makroekonomicznego uroku”. Bitcoin nie reaguje na typowe czynniki, takie jak słabość dolara czy ryzyko geopolityczne – w przeciwieństwie do złota i srebra, które wzrosły do rekordowych poziomów, gdy globalne napięcia podsycały obawy o dewaluację dolara.

– Przecena bitcoina nie wydaje się być spowodowana żadnym pojedynczym czynnikiem. Ceny kryptowalut zawsze były bardzo zmienne i obecny rynek nie jest wyjątkiem. Fundamenty rynku pozostają mocne, szczególnie w miarę jak stablecoiny i tokenizowane aktywa zyskują coraz większą popularność. Oczekujemy, że średnio- i długoterminowa perspektywa pozostanie pozytywna, w miarę jak rynki będą się dalej restrukturyzować – ocenia  Rob Hadick, partner w firmie Dragonfly Capital.

Choć do załamania koniunktury na rynku kryptowalut doszło w czwartym kwartale, to część spółek kryptowalutowych chwali się dobrymi wynikami. Kraken, jedna z największych giełd kryptowalutowych świata (występująca jako część szerszej platformy inwestycyjnej Payward) miała w 2025 r. 2,2 mld przychodu, czyli o 33 proc. więcej niż rok wcześniej i 531 mln USD zysku EBITDA (o 23 proc. więcej niż rok wcześniej). „Infrastruktura Payward wykazała się odpornością w okresie zwiększonej zmienności w czwartym kwartale 2025 r. Pomimo ogólnego osłabienia branży nasza platforma wygenerowała 625 mln USD skorygowanych przychodów i 84 mln USD skorygowanego EBITDA” – mówi komunikat giełdy Kraken. 

Kryptowaluty
Eryk Szmyd, XTB: Bitcoin może spaść nawet o 50 procent
Kryptowaluty
Znów nerwowo na rynku bitcoina. Jaki kierunek obierze główna z kryptowalut?
Kryptowaluty
Czy bitcoin nadal ma szansę na rekordy?
Kryptowaluty
Trump Media nagrodzi akcjonariuszy cyfrowymi tokenami
Kryptowaluty
XTB z pozwoleniem na kryptowaluty. Na razie na Cyprze
Kryptowaluty
Michał Stajniak, XTB: Ethereum będzie gonić bitcoina
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama