W dwa dni kurs bitcoina zyskał około 4 proc. i w pewnym momencie na rynkach azjatyckich ta kryptowaluta kosztowała dzisiaj nawet 51, 524 tys. dolarów.

Na giełdy akcji powrócił apetyt na ryzyko, czego dowodem jest też nowy rekord nowojorskiego indeksu Standard&Poor's500 na zamknięciu czwartkowej sesji.

-Bitcoin jest dla mnie aktywem o wysokim beta w odniesieniu do ryzyka. Kiedy apetyt na ryzyko rośnie on mocno rośnie, a kiedy apetyt na ryzyko spada bitcoin może zanurkować- powiedział Bloombergowi Ross Mayfield, analityk w firmie inwestycyjnej Bird.

Analiza techniczna wskazuje, że bitcoin sforsował górne ograniczenie  formacji flagi i 20-dniową średnią ruchomą, co może zapowiadać kontynuację  trendu.

Teraz kluczowym poziomem jest strefa w  okolicach  53 tys. -55 tys. dolarów.

Od początku stycznia bitcoin podrożał o 76 proc. i wszystko wskazuje, że będzie to jego trzeci kolejny rok na plusie .