Skala zatwierdzonych prospektów emisyjnych najlepiej pokazuje potencjał rynku. Warto wymienić np. Kruka (900 mln zł), Vehis Finanse (300 mln zł), Marvipol (200 mln zł) czy uzupełnioną niedawno złożonym prospektem ofertę Bestu (500 mln zł).
Przy pełnym wykorzystaniu zatwierdzonych i złożonych prospektów mówimy o emisjach przekraczających 3 mld zł, co szczególnie dobrze wygląda na tle 2025 r., gdy wartość prospektowych ofert obligacji wyniosła ok. 1,35 mld zł.
Za tym pozytywnym obrazem stoi utrzymująca się przewaga popytu nad podażą. To właśnie ona – mimo spadku WIBOR-u – pozwoliła na dalsze obniżanie marż nowo emitowanego długu. Kapitał stopniowo odpływa z depozytów, nie tylko ze względu na spadające oprocentowanie lokat, które są efektem obniżek stóp, ale również w związku z nowym podatkiem od nadmiarowych zysków banków. Zapewne zostanie on w przyszłości „przerzucony” na klientów w postaci niższych stawek depozytowych czy wyższych marż kredytowych.
Kontynuacja kompresji marż obligacji sprawia, że 2026 r. będzie kolejnym okresem, w którym zobaczymy zwiększoną liczbę przedterminowych wykupów oraz rolowania zadłużenia. Dodatkowym wsparciem pozostaje relatywna stabilność makroekonomiczna. Perspektywy dla polskiego rynku obligacji korporacyjnych w 2026 r. pozostają pozytywne. Kluczowym warunkiem realizacji tego scenariusza pozostaje brak materializacji istotnych ryzyk kredytowych, które mogłyby zaburzyć obecny układ sił.