Środowa sesja dawała jeszcze cień szans na utrzymanie długoterminowego trendu wzrostowego zapoczątkowanego jesienią 1998 roku. Cały tydzień przebiegał pod znakiem zmagania się indeksu z wznoszącym się wsparciem na wysokości 930 pkt. Niestety, czwartkowa sesja przeważyła szalę goryczy posiadaczy akcji spółek o średniej kapitalizacji. W jej następstwie doszło do pokonania wspomnianej długoterminowej linii wsparcia. Odczytać to należy jako zdecydowanie negatywny sygnał. Fala spadkowa na MIDWIG przesunięta o miesiąc w stosunku do indeksu rynku podstawowego zdaje się nabierać rozpędu. W ostatnich miesiącach MIDWIG był najmocniejszym indeksem spośród opisujących koniunkturę na rynku akcji. Najbliższym poziomem docelowym fali spadkowej jest strefa wsparcia na wysokości 870-895 pkt. Układ średnich kroczących jest charakterystyczny dla trendu spadkowego wyższego rzędu. Podobne wskazówki dają podstawowe indykatory. Od kilku sesji przebywają one w strefach wyprzedania. Brak jakichkolwiek symptomów, świadczących o odwróceniu trendu bądź choćby wyhamowywaniu zniżki, nie przekonuje do zajmowania optymistycznego stanowiska co do przyszłości indeksu średnich spółek. Skala obrotów również nie wskazuje, aby na rynku pojawiali się nowi uczestnicy.
Marcin T. Kuchciak
Analityk Parkietu