Słaba koniunktura na giełdach w Europie Zachodniej znalazła swoje odzwierciedlenie w sytuacji na warszawskim parkiecie. Po otwarciu na poziomie nieznacznie niższym niż piątkowe zamknięcie indeks WIG20 w ciągu dwóch pierwszych godzin sesji systematycznie zniżkował ? tuż przed południem był już ponad 1,9% niżej niż w piątek. Później rynek ustabilizował się, a nawet odrobił część strat. Ostatecznie, indeks blue chips zamknął się na poziomie 1359,42 pkt., co oznacza 1,2% straty w porównaniu z sesją poprzednią. Nieco lepiej wypadły firmy o średniej kapitalizacji ? MIDWIG zniżkował o 0,7%.
Marazm na rynku potwierdzają bardzo niskie obroty, których wartość w notowaniach ciągłych wyniosła zaledwie 125,3 mln zł. Warto też zauważyć, że na przykład w przypadku 4 spółek (Echo Investmet, Europejski Fundusz Leasingowy, Grajewo oraz ZPUE Wypychewicz) nie zawarto żadnej transakcji, a na 12 wartość obrotów nie przekroczyła 10 tys. zł.
Największy, ponad 26-procentowy wzrost zanotowały akcje Oceanu. W ubiegłym tygodniu walory tej spółki zostały znacząco przecenione po tym, jak BPH wznowił procedurę, która miała doprowadzić do upadłości firmy. Władze Oceanu zamierzały załagodzić sprawę, jednak żadnego oficjalnego komunikatu nie było.
O 4,2%, przy stosunkowo wysokim obrocie (ponad 7 mln zł), przecenione zostały akcje Netii. Firma ta w piątek poinformowała o planowanej 10-procentowej redukcji zatrudnienia oraz o utrzymaniu wydatków inwestycyjnych na poziomie 200 mln dolarów. Niemal 5-procentowa przecena dotknęła walorów Stomilu Olsztyn. Było to jednak odreagowanie sesji piątkowej, na której wartość papierów wzrosła o 7%. Po okresie dynamicznych wzrostów wyraźnej przecenie podlegają akcje Apeximu. Dzisiaj zniżkowały one o 3,8%.
Zaledwie jeden dzień trwał wzrost aktywności inwestorów na akcjach Telekomunikacji Polskiej. Dzisiaj spółka ta, co prawda, ponownie była najpłynniejsza na rynku, jednak obroty wyniosły 21,8 mln zł, wobec 45 mln w piątek. Kurs akcji TP SA stracił 1,4%.