Po silnym spadku na początku sesji WIG20 wzrósł oddalając się od poziomu 1.300 pkt. Wpływ na zmniejszenie spadków miało lepsze od oczekiwanego zachowanie giełd Europy Zachodniej. W dalszym ciągu jednak istnieje znaczne prawdopodobieństwo, że na zakończenie dzisiejszej sesji indeks WIG20 osiągnie nowe minimum ? poprzednie minimum odnotowano w połowie marca na poziomie 1.331 pkt. Na brak możliwości poprawy koniunktury na rynku polskim wskazuje sytuacja na giełdach USA (fundamentalna oraz techniczna), a także sytuacja lokalna (planowana sprzedaż akcji TP i PZU, silny kurs złotówki). Te czynniki mogą sugerować zwiększone prawdopodobieństwo dalszych spadków. Cecha charakterystyczną ostatnich dwóch sesji (wczorajszej i dzisiejszej) jest wzrost obrotów. Wzrost ten jest w dużej mierze spowodowany dynamicznym zachowaniem kursu Elektrimu, jednakże wskazuje na istotne znaczenie bieżących sesji dla dalszego rozwoju koniunktury. Zakończenie dzisiejszej sesji będzie uzależnione od nastrojów na rynkach zagranicznych, szczególnie otwarcia na rynkach USA. Ewentualne zamkniecie WIG20 na poziomie zbliżonym do 1.320?1.335 byłoby pozytywnym sygnałem technicznym dającym możliwość ukształtowania się krótkoterminowej formacji podwójnego dna, zamknięcie na niższym poziomie wskazywałoby na możliwość kolejnych spadków na najbliższych sesjach.