W przypadku kontraktów na TechWIG nie ma wątpliwości, że SK-45 nie została przebita. Ciągle stanowi istotny opór, ale jego pokonanie, wobec bardzo pozytywnych wniosków płynących z analizy tak wykresu, jak i oscylatorów technicznych, wydaje się tylko kwestią czasu. Wydaje się prawdopodobne, że wzrosty zatrzymają się dopiero na wysokości 1050 pkt., wyznaczonych przez 38,2% zniesienie trzymiesięcznej fali spadkowej z I kwartału br. oraz zamknięcie z 6 marca. Wtedy możliwe będzie wykonanie ruchu powrotnego do SK-45.
Krzysztof Stępień
PARKIET