Po początkowych spadkach, oba amerykańskie rynki ustabilizowały się na poziomie wczorajszego zamknięcia. Obecnie Nasdaq Composite jest 0,5% w górę, a Dow Jones bez zmian na 10160 pkt. Próby większych wzrostów nie udają się, a na pewno nie pomaga im dzisiejsza wypowiedź Wayne?a Angell?a z Bear Stearns, który oświadczył, że nie spodziewa się obniżki stóp na najbliższym spotkaniu FED. Rynki europejskie zniżkują.

Negatywne komentarze na temat producentów sprzętu dla telefonii bezprzewodowej sprawiły, że sektor ten jest liderem spadków na Nasdaq. Niewielkie spadki zanotował Cisco, który podał dziś kolejne ostrzeżenie, spadają też akcje czołowych producentów komputerów osobistych. Na NYSE pokaźnie tracą firmy chemiczne: Kodak 5,2%, P&G 3,3%. W pozostałych branżach panuje stabilizacja. W przypadku pierwszej spółki powodem spadku nie są złe wyniki, ale obniżka prognoz i ogłoszenie programu redukcji zatrudnienia. Dobre wyniki miał natomiast Johnson&Johnson, który jest jednym z liderów zwyżek.

Pozytywne są też dzisiejsze dane makroekonomiczne. Inflacja wzrosła zgodnie z oczekiwaniami o 0,1%, produkcja przemysłowa wzrosła więcej od oczekiwań. Świadczy to o braku powodów do niepokoju dla zbierającej się niebawem FED.

Adam Łaganowski

Analityk Parkietu