Na początku notowań widać wyraźny wpływ na nasz rynek tego, co dzieje się na zagranicznych parkietach. A tam notowane są około 1 spadki, które wynikają po części z oczekiwań na kontynuację korekty na amerykańskich giełdach ( na to na razie wskazują notowania kontraktów), ale też z niskiego poziomu wskaźnika Ifo, obrazującego nastroje wśród przedsiębiorców landów zachodnich Niemiec. Dodatkowo Komisja Europejska prawdopodobnie obniży prognozę wzrostu gospodarczego dla Niemiec z 2,8 do 2,25 . Jeszcze gorzej perspektywy rozwoju największej gospodarki eurolandu widzi MFW, który przewiduje wzrost PKB na poziomie 1,9 .
U nas WIG20 rozpoczął notowania z poziomu 1477 pkt., czyli z wysokości, na jakiej znajduje się górne ograniczenie korpusu świecy z 18.04. Po tym wzrósł do 1488 pkt., by w potem znów spaść do wartości z otwarcia. Towarzyszą temu obroty przekraczające 80 mln zł.
Takie zachowanie się indeksu jest odbiciem notowań poszczególnych spółek, które tracą po około 2 . Wśród nich znajdują się Softbank, TP.S.A., KGHM, Netia. Oprócz TP.S.A. reszta należy do grona wzrastających znacznie w ostatnim okresie. Warto zwrócić uwagę na notowania PKN i Elektrimu, znajdujących się na poziomie z piątkowego zamknięcia.
Okresowe osłabienie zainteresowania największymi walorami wykorzystują mniejsze spółki. Dziś uwagę przyciąga, rosnące ponad 5 , Wilbo. Towarzyszy temu dawno nie notowany wolumen, przekraczający już 140.000 sztuk. Ten wzrost oznacza również podjęcie próby testowania głównej linii trendu spadkowego, biegnącej po szczytach z marca 2000 roku i stycznia 2001 r. Nie należy jednak zapominać, że Wilbo porusza się od długiego czasu w szerokim trendzie bocznym. Wybicie ponad linię trendu spadkowego może zaowocować ruchem w kierunku jego górnego ograniczenia przy 3,20-3,30 zł.
Krzysztof Stępień