Sytuacja na rynku ustabilizowała się na poziomie 1480 pkt. Od około godziny WIG20 przebywa na tej wysokości, nie notując głębszych zmian. Towarzyszy temu wygasająca tendencja przyrostu obrotów, które nieco tylko przekroczyły 100 mln zł. To bez wątpienia świadczy o niechęci do pozbywania się akcji i może zaowocować podjęciem próby zniwelowania dzisiejszych strat w dalszej części notowań.

Rozważając szanse na przekroczenie przez WIG20 poziomu 1500 pkt. warto przyjrzeć się zachowaniu obrazującego szeroki rynek indeksu WIG. On po utworzeniu w marcu formacji podwójnego dna zdołał wybić się już powyżej październikowego minimum. Zbiegało się ono z linią szyi podwójnego dna, stąd też wzmocniona wymowa tego faktu. Po wykonaniu ruchu powrotnego WIG przełamał SK-45, a w ubiegły czwartek przekroczył poziom 38,2 zniesienia ostatniej fali spadkowej i obecnie konsoliduje się ponad tą wartością. Główna linia trendu spadkowego przebiega przy 16.500 pkt. i wraz z luką cenową z 21 lutego pomiędzy 15.965-16.201 pkt. stanowi najpoważniejszy opór.

Jeszcze bliżej głównej linii trendu spadkowego znajduje się MIDWIG. Pewne wyprzedzenie zachowań WIG20 przez indeks szerokiego rynku i indeks średnich spółek można interpretować jako wskazówkę co do kierunku, w jakim podąży WIG20. Potwierdza to także dużą szerokość rynku, gdzie uwaga inwestorów nie skupia się tylko na wąskiej grupie spółek. To bardzo dobry sygnał dla całego parkietu, potwierdzający budowanie średnioterminowego trendu wzrostowego.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu