Na przebiegu początkowej fazy notowań zaważyła sytuacja na rynku akcji Elektrimu. Najwyraźniej informacje, które napłynęły o objęciu obligacji przez PZU Życie (notabene wygląda to ciekawie w połączeniu ze spekulacjami o kandydaturze Wieczerzaka na prezesa Elektrimu i dążeniem Minister Skarbu do odwołania go z PZU Życie) oraz zabezpieczeniu przez sąd roszczeń Eastbridge na akcjach Elektrim Telekomunikacja i El-Net, zostały negatywnie odebrane przez inwestorów, którzy zaczęli się pozbywać akcji. To doprowadziło do 5 przeceny tych walorów. W przypadku pozostałych firm sytuacja jest stabilna i nie ulegają one większym zmianom.
Takie zachowanie poszczególnych spółek znalazło odbicie w wartości indeksu WIG20. Otworzył się on na wysokości 1461 pkt., po czym spadł do 1451 pkt., by obecnie odrobić te straty. Obroty wynoszą około 70 mln zł., z czego około połowy przypada na akcje Elektrimu i TP.S.A.
W oczekiwaniu na decyzję ECB w sprawie poziomu stóp procentowych, która zostanie ogłoszona o godzinie 13.45, giełdy europejskie zachowują się bardzo stabilnie. Po wczorajszym wzroście o 1,2 , DAX traci dziś 0,5 . W podobnej skali zniżkują giełdy w Paryżu i Londynie.
Analizując początek dzisiejszej sesji można wyrazić zadowolenie, że jako wsparcie zadziałał poziom 1450 pkt., a wyraźne odbicie od niego dobrze wróży rynkowi. Trudno jednak w obecnej chwili wyrazić przekonanie, że oto tym ruchem korekta się dopełniła i rynek automatycznie powróci do wzrostów. Jest to prawdopodobne, ale pamiętajmy, że przed nami jeszcze sporo ważnych wydarzeń, które mogą w istotny sposób wpłynąć na przebieg sesji.
Krzysztof Stępień