Po rozpoczęciu dzisiejszej sesji rynek stabilizował się oczekując na ważne informacje. Obserwowane lekkie wzrosty wynikały głównie z pozytywnego zakończenia wczorajszej sesji na Wall Street. Inwestorzy nie przejęli się posesyjnym ostrzeżeniem Qualcomma. Górę wzięła nadzieja wiążąca się z oczekiwaniem na decyzje ze strony RPP i ECB. Zdecydowana większość inwestorów pozostawała jednak poza rynkiem, co potwierdza wolumen. Dopiero po południu i wyjaśnieniu wątpliwości (stopy procentowe) rynek ruszył do góry.
Zainteresowanie inwestorów koncentruje się na spółkach z segmentu zaawansowanych technologii. Po ostatnich spadkach odreagował nawet Elektrim. Z mniejszych firm zwraca uwagę Okocim. Drugi dzień z rzędu kurs rośnie przy dużym wolumenie. Aprecjacja trwająca półtorej miesiąca podniosła już wartość rynkową firmy o prawie 40%. Takie zachowanie wynika głównie z poprawy sytuacji fundamentalnej (odbudowywanie pozycji rynkowej). Skala wzrostu wskazuje jednak, że nie tylko to jest powodem aprecjacji..
Wiadomość o tym, że RPP nie obniżyła stóp, mimo że spodziewana, wywołała chwilowe rozczarowanie, zwłaszcza na rynku terminowym. Po wczorajszej publikacji danych o cenach żywności w pierwszej połowie kwietnia raczej już tylko nieliczni mieli złudzenia, że RPP zaskoczy pozytywnie rynek i ugnie się pod presją polityków. W strefie euro stopy również pozostały bez zmian, podobnie jak i u nas wynika to z powrotu presji inflacyjnej. Te dwie wiadomości nie przeszkodziły jednak naszemu rynkowi w wykreowaniu wzrostu po południu. Wystarczyła poprawa w notowaniach kontraktów na amerykańskie indeksy i nikt już nie myślał o stopach procentowych.
Patryk Chycki
DOM MAKLERSKI BSK S.A.