Reklama

Sygnał ostrzegawczy

Publikacja: 02.05.2001 10:50

Poniedziałkowa sesja nie była udana, co więcej miała nieco dziwny przebieg. Przez zdecydowaną większość notowań utrzymywał się niewielki spadek, by w końcówce, kiedy było już wiadomo, że notowania w USA rozpoczęły się od wyraźnych wzrostów, nastąpiło jego znaczne pogłębienie. Szczególnie interesująco wyglądała sytuacja na rynku terminowym, który w przypadku kontraktów na WIG20 stracił na samym zamknięciu 20 pkt. To rzeczywiście bardzo dużo. Wszystko to odbywało się przy bardzo małych obrotach zwłaszcza jeśli chodzi o segment kontraktów.

Nie ma jednak co ukrywać, że biorąc pod uwagę całość notowań, otrzymaliśmy negatywne sygnały, będące ostrzeżeniem, że niedźwiedzie tak łatwo nie poddadzą się i będą utrudniać atak na 1500 pkt. Po pierwsze doszło do przełamania poziomu ostatniego dna z 24 kwietnia, a także połowy korpusu wysokiej, białej świecy z 18 kwietnia. To wskazuje na możliwość kontynuacji spadków gdzieś w okolice 1425 pkt., gdzie przebiega SK-45 i znajduje się podstawa świecy z 18.04.

Na całą sytuację nakłada się trwająca poprawa koniunktury na amerykańskich giełdach. Jeśli teraz nasz rynek tego nie wykorzystuje, to kiedy przyjdzie tam czas jej osłabienia, wsparcia z tej strony już nie będzie.

Sytuacja więc jest obecnie dosyć klarowna. Przebicie SK-45 przy zwiększonej aktywności inwestorów będzie wystarczającym sygnałem, by opuścić rynek i czekać na dalszy rozwój wypadków. Powrót powyżej połowy poniedziałkowej świecy, czyli 1458 pkt. zaneguje negatywną wymowę ostatnich notowań.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama